Premier Malty Joseph Muscat poinformował, że porywacze opuścili już pokład samolotu libijskich linii lotniczych, który wcześniej uprowadzili. W raz z nimi wyszli ostatni członkowie załogi.
Samolot odbywał lot wewnątrzkrajowy. Został uprowadzony przez dwóch porywaczy w wieku około 20 lat. Jeden z nich twierdził, że ma przy sobie granat ręczny i groził wysadzeniem maszyny. Samolot należy do libijskich linii lotniczych Afriqiyah Airways. Porywacze podawali się za zwolenników nieżyjącego dyktatora libijskiego Muammara Kaddafiego. Na razie nie wiadomo, jakie mieli żądania.
twittertwittertwitter
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
Źródło: DoRzeczy.pl
