Brytyjski wywiad: Połowa rosyjskich separatystów zabitych lub rannych

Brytyjski wywiad: Połowa rosyjskich separatystów zabitych lub rannych

Dodano: 5
Prorosyjski separatysta
Prorosyjski separatysta Źródło: PAP/EPA / DAVE MUSTAINE
Według urzędników brytyjskiego wywiadu, siły separatystyczne wspierane przez Rosję w regionie Doniecka na Ukrainie poniosły ciężkie straty.

W najnowszym opracowaniu wywiadu Wielkiej Brytanii dotyczącym sytuacji na Ukrainie oszacowano, że sama milicja doniecka straciła 55 proc. swoich pierwotnych sił. Obecnie wojska rosyjskie skupiają się na podbiciu całego sąsiedniego Ługańska, dążąc do okrążenia miasta Łysyczańsk, mówią ukraińscy przywódcy.

Od miesięcy pojawiają się doniesienia o cywilach wcielanych do oddziałów milicji siłą, z niskim morale i bronią kiepskiej jakości, w tym karabinami, które wyszły ze służby kilkadziesiąt lat temu. W zeszłym miesiącu ukraińskie służby bezpieczeństwa SBU stwierdziły, że milicjanci porównali warunki do niewolnictwa i są gotowi do dezercji.

Ciężkie walki w Donbasie

Szef regionalny Serhiy Haidai powiedział, że w Łysyczańsku doszło do "kolosalnych zniszczeń”. Dodał także, że sytuacja w siostrzanym mieście Siewierodonieck to „piekło” i zacytował burmistrza mówiącego, że pozostało tam około 7-8 tys. cywilów.

Brytyjski wywiad wojskowy powiedział, że Rosja najprawdopodobniej zamierza rozmieścić dużą liczbę jednostek rezerwowych w Donbasie, który składa się z obwodów Donieckiego i Ługańskiego.

Brytyjczycy zwracają uwagę na „nadzwyczajne wyniszczenie” wojsk rosyjskich i oddziałów separatystów w Donbasie. Podczas gdy Rosja od miesięcy unika wyszczególniania liczby swoich ofiar, rzecznik praw człowieka w tak zwanej Donieckiej Republice Ludowej powiedziała w zeszłym tygodniu, że 2128 jej żołnierzy zostało zabitych, a 8897 rannych. Kolejnych 654 cywilów zostało zabitych, powiedziała Daria Morozova.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w swoim nocnym przemówieniu we wtorek, że chociaż Ługańsk jest obecnie obszarem najtrudniejszych walk, to armia inwazyjna również „wywiera poważną presję na kierunek doniecki”.

Według lokalnego przywódcy Witalija Kima, który nie podał szczegółów, w środę siły rosyjskie wystrzeliły siedem pocisków w kierunku południowego miasta Mikołajów.

Czytaj też:
Rosyjski wywiad oskarża polski Kościół. "Istnieją dowody" 

Czytaj też:
Niemiecki rząd ostrzega Rosję. Padły jednoznaczne stwierdzenia
Czytaj też:
Finlandia ogłasza gotowość do ewentualnej wojny z Rosją 


Źródło: BBC
Czytaj także