Skandaliczne słowa Pieskowa. "Ukraina może spełnić wymagania Rosji"

Skandaliczne słowa Pieskowa. "Ukraina może spełnić wymagania Rosji"

Dodano: 4
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla
Dmitrij Pieskow, rzecznik Kremla Źródło: PAP/EPA / SERGEI CHIRIKOV
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow "doradził" władzom w Kijowie. – Ukraińscy przywódcy mają możliwości, aby zakończyć cierpienie ludności cywilnej – tłumaczył polityk.

Ukraińskie władze mają wszelkie możliwości przywrócenia sytuacji do normy, rozwiązania sytuacji w taki sposób, aby spełnić wymagania strony rosyjskiej – podkreślił rzecznik Kremla.

twitter

– I w ten sposób zakończyć cierpienie ludności cywilnej – dodał Dmitrij Pieskow, odnosząc sie do konfliktu między Rosją a Ukrainą.

Polityk zdecydowanie zaprzeczył też, aby rosyjskie wojska atakowały budynki użyteczności publicznej na Ukrainie.

Media: Putin otrzymał od Zachodu warunki kapitulacji

Dwa tygodnie temu brytyjski "Daily Mail" podał, że po wycofaniu się Rosjan z Chersonia, Władimir Putin otrzymał od Zachodu warunki kapitulacji.

Dziennik powołuje się na wybitnego rosyjskiego naukowca prof. Walerija Sołowieja, który twierdzi, że ma powiązania z Kremlem. Profesor ujawnił, że kapitulacja oznaczałaby oddanie przez Rosję całego terytorium na Ukrainie z wyjątkiem Krymu, który stałby się strefą zdemilitaryzowaną.

Sołowiej przekazał, że w zamian Putin i jego ludzie unikną zarzutów kryminalnych w związku z wojną i będą mogli pozostać u władzy. Propozycja miała zostać przedyskutowana między władzami w Kijowie a ich zachodnimi sojusznikami, zanim przedstawiono ją najbliższemu kręgowi Putina, który "pozytywnie zareagował na ten pomysł".

Krym ma pozostać rosyjski

Dokładne warunki umowy oznaczałyby rezygnację Rosji z wszelkich roszczeń do obwodów donieckiego, zaporoskiego, donieckiego i ługańskiego – w tym do obszarów okupowanych od 2014 r. Krym pozostanie częścią Rosji, ale zostanie zdemilitaryzowany, a Flota Czarnomorska przeniesiona.

Wzdłuż granic między Białorusią, Rosją i Ukrainą zostałaby utworzona strefa zdemilitaryzowana, bez użycia ciężkiej broni wewnątrz strefy. Rosja musiałaby także zrezygnować ze swojej obecności wojskowej w naddniestrzańskim regionie Mołdawii, a Ukraina zobowiązać się, że nie wstąpi do NATO przynajmniej przez siedem lat.

Czytaj też:
Gen. Pacek: Rakieta, która uderzyła w Polskę, może nie być ostatnią
Czytaj też:
Szef MSZ Ukrainy: To najbardziej tchórzliwy i barbarzyński rodzaj wojny

Źródło: NEXTA / TASS
 4
Czytaj także