Wojna na Ukrainie. Rosja straciła kolejnego wyższego rangą oficera

Wojna na Ukrainie. Rosja straciła kolejnego wyższego rangą oficera

Dodano: 
Flaga Rosji, zdjęcie ilustracyjne
Flaga Rosji, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / ANDREJ CUKIC
Ukraińskie władze poinformowały, że Rosja straciła na wojnie kolejnego wyższego rangą oficera. Mowa o generale Olegu Cokowie.

Doradca lojalnego wobec rządu w Kijowie mera Mariupola Petro Andruszczenko przekazał we wtorek, że w Berdiańsku zlikwidowano rosyjskiego generała Olega Cokowa, zastępcę dowódcy Południowego Okręgu Wojskowego. Wysoki rangą oficer zginął w ataku rakietowym na południowej Ukrainie. Do ataku użyto przekazanych Ukrainie przez Wielką Brytanie pocisków manewrujących Storm Shadow – podał serwis RMF24.pl, powołując się na doniesienia mediów rosyjskich.

Generał Oleg Cokow brał udział w rosyjskiej inwazji militarnej na Ukrainę od jej początku, był odpowiedzialny za ataki rakietowe na ukraińskie miasta. Przed wojną na Ukrainie wojskowy uczestniczył w dwóch wojnach czeczeńskich i walkach w Syrii, za co został odznaczony dwoma Orderami Odwagi i jednym Orderem Zasługi Wojskowej.

Nocny atak na Kijów

Na kilka godzin przed rozpoczęciem szczytu NATO w Wilnie, w nocy z poniedziałku na wtorek, z 10 na 11 lipca, siły rosyjskie próbowały zaatakować cele w ukraińskiej stolicy. Informację o ataku podała m.in. agencja prasowa Reuters, powołując się na ukraińskie źródła. Rosja miała zaatakować Kijów, używając irańskich dronów, jednak wszystkie pociski zostały unieszkodliwione przez ukraińską obronę powietrzną.

Kolejny atak na ukraińską stolicę to prawdopodobnie odpowiedź Federacji Rosyjskiej na zbliżanie się Ukrainy do NATO. Prezydent Wołodymyr Zełenski weźmie udział w szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego w Wilnie. Polityk ma pojawić się w litewskiej stolicy w środę, 12 lipca. Ukraiński przywódca chce uzyskać poparcie państw członkowskich Paktu ws. przystąpienia jego kraju do NATO. Kijów chce jak najszybciej przystąpić do Sojuszu, dostając jednocześnie ochronę wynikającą z Artykułu 5., który stanowi, że atak na jednego członka NATO jest atakiem na wszystkich.

Czytaj też:
Negocjacje z Rosją. Prezydent Czech: "Okno możliwości" jest w tym roku
Czytaj też:
Nowe plany obronne. Nieoficjalnie: Jest porozumienie państw NATO


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: RMF 24
Czytaj także