Sojusznik Erdogana stawia warunki, jeśli ma głosować za Szwecją w NATO

Sojusznik Erdogana stawia warunki, jeśli ma głosować za Szwecją w NATO

Dodano: 8
Devlet Bahceli, szef Partii Narodowego Działania
Devlet Bahceli, szef Partii Narodowego Działania Źródło: PAP / ERDEM SAHIN
Turcja może niebawem poprzeć akcesję Szwecji do NATO. Deklarowane przez jednego z ważnych tureckich polityków warunki, wydają się jednak być zaporowe.

"Zagłosujemy w Wielkim Zgromadzeniu Narodowym Turcji za akcesją Szwecji do NATO, jeśli Sojusz uzna niepodległość Palestyny, Izrael zapłaci reparacje, a premier tego kraju Benjamin Netanjahu trafi przed międzynarodowy trybunał" – powiedział w rozmowie z "TurkGun" Devlet Bahceli, szef sprzymierzonej z prezydentem Recepem Tayyipem Erdoganem Partii Narodowego Działania.

Erdogan konsekwentnie występuje w roli orędownika sprawy palestyńskiej. Izraelska inwazja na Strefę Gazy w reakcji na ataku Hamasu 7 października, gwałtownie pogorszyła relacje pomiędzy Izraelem a Turcją.

W poniedziałek Erdogan po raz kolejny w zdecydowanych słowach skrytykował władze Izraela, ale także państwa członkowskie Rady Bezpieczeństwa ONZ za ich postawę wobec konfliktu. Podczas wystąpienia na spotkaniu Organizacji Współpracy Islamskiej w Stambule polityk powiedział m.in., że premier Netanjahu zostanie osądzony jako "zbrodniarz wojenny" po zakończeniu izraelskiej wojny z Hamasem.

Wniosek w parlamencie Turcji

23 listopada prezydent Erdogan przesłał do parlamentu wniosek ratyfikacyjny dotyczący akcesji Szwecji do NATO. Prezydent Turcji zobowiązał się do przesłania parlamentowi wniosku ratyfikacyjnego podczas lipcowego szczytu NATO w Wilnie. Władze w Sztokholmie przekazały wówczas, że mają zapewnienie od Ankary, że ratyfikacja nastąpi. Na razie nie wiadomo, kiedy tureccy parlamentarzyści będą w tej sprawie głosować.

W 600-osobowym parlamencie Partia Narodowego Działania dysponuje 50 mandatami przy 264 głosach ugrupowania Recepa Erdogana. Jeśli opozycja nie poprze wniosku, do jego przegłosowania, niezbędne będą głosy największego z parlamentarnych sojuszników partii rządzącej.

Spór o (według Ankary) terrorystów

Wniosek o przyjęcie do Sojuszu Północnoatlantyckiego Szwecja złożyła wspólnie z Finlandią w maju 2022 r. po tym, jak Rosja napadła na Ukrainę. Finlandia została członkiem paktu w kwietniu, natomiast Szwecja wciąż czeka na zielone światło od Turcji i Węgier. Władze w Sztokholmie prowadzą w tej sprawie negocjacje z Ankarą i Budapesztem.

Na początku maja tego roku Szwecja wprowadziła surowsze kary dla osób zaangażowanych w terroryzm. Nowelizacja ma skłonić Turcję do zgody na przystąpienie skandynawskiego kraju do NATO. Przypomnijmy, że Turcja oskarżyła Szwecję o niepodejmowanie konkretnych kroków w celu rozprawienia się z grupami, które rząd w Ankarze określa jako organizacje terrorystyczne lub uważa za zagrożenia egzystencjalne. Dotyczy to również grup kurdyjskich.

Czytaj też:
Sytuacja militarna w Strefie Gazy. Czy Izrael wie, co chce ostatecznie osiągnąć?
Czytaj też:
Chiny przedstawiły stanowisko. "Fundamentalne rozwiązanie kwestii Palestyny"

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: PAP / Reuters / Fox News
Czytaj także