Moskwa wzywa ambasadorów do MSZ

Moskwa wzywa ambasadorów do MSZ

Dodano: 30
Wśród wezwanych dzisiaj do MSZ dyplomatów jest polski ambasador Włodzimierz Marciniak
Wśród wezwanych dzisiaj do MSZ dyplomatów jest polski ambasador Włodzimierz Marciniak / Źródło: PAP / fot. MAXIM SHIPENKOV
Napięcie na linii Moskwa-Londyn nie maleje. Dzisiaj rosyjskie MSZ wezwało do siebie wszystkich akredytowanych ambasadorów, którzy przebywają obecnie w Rosji. Jak podaje TVP i Polskie Radio, dyplomaci mają zostać poinformowani o stanowisku Rosji ws. otrucia Siergieja Skripala.

Wśród wezwanych dzisiaj do MSZ dyplomatów jest polski ambasador Włodzimierz Marciniak. Prawdopodobnie spotkanie będzie dotyczyło stanowiska władz w Moskwie ws. otrucia w Wielkiej Brytanii byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala.

Wczoraj Londyn opuściło 23 rosyjskich dyplomatów z rodzinami. Dyplomaci wrócili już do Moskwy, skąd w najbliższych dniach wylecą do Londynu dyplomaci brytyjscy. Moskwa dodatkowo zamknęła też oddziały British Counsil, czyli instytucji promującej kulturę i edukację. Nie powstanie też konsulat Wielkiej Brytanii w Petersburgu.

Otrucie Siergieja Skripala

66-letni Skripal od lat mieszkał w Wielkiej Brytanii, w 2006 roku został w Rosji skazany za szpiegostwo na rzecz władz w Londynie. Jest byłym pułkownikiem rosyjskiego wywiadu, a także tajnym współpracownikiem brytyjskiego wywiadu. W niedziele 4 marca, mężczyzna wraz z córką zostali znalezieni na ławce przed centrum handlowym, w mieście Salisbury, na południowy-zachód od Londynu.

Siergiej Skripal i jego córka trafili do szpitala w stanie krytycznym, a lekarze stwierdzili, że zostali otruci niezidentyfikowaną substancją. W szpitalu znajduje się także funkcjonariusz policji, który jako pierwszy udzielał pomocy poszkodowanym.

Czytaj też:
Semka o sprawie Skripala: Rosjanie zrobili demonstrację swojej siły
Czytaj też:
Szef brytyjskiego MON kazał Rosji się "zamknąć". "Widocznie jego prostackie uwagi to ostatnia broń, którą dysponuje brytyjska armia"

Źródło: Twitter / BBC New/TVP
 30
Czytaj także