ŚwiatAtak chemiczny w Syrii. Rosja dementuje, media informują o kilkudziesięciu ofiarach

Atak chemiczny w Syrii. Rosja dementuje, media informują o kilkudziesięciu ofiarach

Atak chemiczny w Syrii
Atak chemiczny w Syrii / Źródło: PAP/EPA / IDLIB MEDIA CENTER HANDOUT
Dodano
Chociaż władze w Damaszku oraz w Moskwie zapewniają, że nie doszło do użycia broni chemicznej, media podają, że w wyniku użycia trującego gazu zginęło co najmniej 70 osób. Większość ofiar to prawdopodobnie kobiety i dzieci.

Syryjskie wojska rządowe, oraz wspierające je Rosja, zapewniają, że reżim Baszara al-Assada nie użył broni chemicznej. Moskwa twierdzi, że informacje o ataku są sfabrykowane. Tymczasem informacje o użyciu trującego gazu podawane są przez międzynarodowe media oraz użytkowników mediów społecznościowych. Liczba ofiar, zależnie od źródeł, to od 70 do nawet 150 osób – większość to prawdopodobnie kobiety i dzieci.

Do samego ataku miało dojść w mieście Doumie, w rejonie Wschodniej Ghuty.

Według wyliczeń mediów i organizacji humanitarnych, w ciągu siedmiu lat w konflikcie zginęło co najmniej 500 tysięcy ludzi, a kilkanaście milionów Syryjczyków (mniej więcej połowa populacji tego kraju) musiało opuścić swoje domy. Ostatnie przesiedlenia objęły rejon na przedmieściach Damaszku – Wschodnią Ghutę. Po miesiącach walk, większość mieszkańców została ewakuowana, kiedy miasto zostało doszczętnie zniszczone. Intensywne walki trwają też w rejonie prowincji Idlib w północno-zachodniej Syrii.

Czytaj także:
Co dalej z Syrią? Rosja, Turcja i Iran zobowiązują się do działań
Czytaj także:
Dżihadyści nadciągają

/ Źródło: CNN / BBC News
/ zma
O północy z piątku na sobotę (19 na 20 października) rozpoczyna się cisza wyborcza [Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (21 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także