ŚwiatUtonęła niespełna dwuletnia córka mistrza olimpijskiego. "Jesteśmy całkowicie zdruzgotani"

Utonęła niespełna dwuletnia córka mistrza olimpijskiego. "Jesteśmy całkowicie zdruzgotani"

Utonęła córka Bodego Millera
Utonęła córka Bodego Millera / Źródło: Instagram/ Bode Miller
Dodano 33
Tragedia w rodzinie mistrza olimpijskiego w narciarstwie alpejskim Bodego Millera. Jego 19-miesięczna córeczka wpadła do basenu i utonęła.

Tragedia wydarzyła się w sobotę podczas przyjęcia organizowanego przez sąsiadów Millerów. Dziewczynka wpadła do basenu. Matka, widząc unoszące się na wodzie ciało dziewczynki skoczyła jej na ratunek. Akcja reanimacyjna nie przyniosła jednak rezultatu. Dziewczyna w stanie krytycznym została przewieziona do szpitala i tam zmarła.

"Jesteśmy całkowicie zdruzgotani. Nigdy w życiu byśmy nie pomyśleli, że doświadczymy takiego bólu. Jej miłość, jej blask, jej dusza nie zostaną zapomniane" – napisał Miller na Instagramie.

Bode Miller jest amerykańskim narciarzem alpejskim, wielokrotnym medalistą olimpijskim oraz mistrzostw świata, a także dwukrotnym zdobywcą Pucharu Świata.

 33
  • ..... IP
    Czym prędzej zróbcie nowe dziecko zamiast biadolić!
    Dodaj odpowiedź 6 3
      Odpowiedzi: 0
    • Waldek IP
      Bode, wyrazy współczucia.
      Dodaj odpowiedź 13 0
        Odpowiedzi: 0
      • Jarok IP
        Mając basen w domu należy dziecka pilnować, a nie urządzać przyjęcia. Widocznie rodzice nie nauczyli jej, że do basenu nie wolno podchodzić bez opieki.
        Dodaj odpowiedź 15 18
          Odpowiedzi: 1
        • Mama5 IP
          Jak byli by to zwykli ludzie to bylo by napisane ze pijani rodzice narazili dziecko i odpowiedza za nieumyślne spowodowanie smierci a ze jest sportowcem to jest wszystko wporzadku wielkie współczucia dla nich szkoda tylko dziecka ze mialo takich rodzicow ktorzy nie zapewnili odpowiedniej opieki
          Dodaj odpowiedź 35 8
            Odpowiedzi: 0
          • Pachoł miejski IP
            Takie samo zagrożenie stanowią te pseudo trampoliny , jedno pechowe odbicie i wózek do końca życia , a rodzice siedzą ipopijają bo dziecko skacze na trampolinie otoczone siatką... czyli "bezpieczne" ostatnio czytałem o dorosłym mężczyżnie , który skręcił kark na takiej własnie trampolinie , lepiej np. pokopac piłkę z dzieckiem.
            Dodaj odpowiedź 21 2
              Odpowiedzi: 0
            • Pachoł miejski IP
              Ja się pytam gdzie byli rodzice sączyli drineczki , a dwuletnie dziecko wpada do basenu nie współczuje niech cierpią na wieki !!!
              Dodaj odpowiedź 14 21
                Odpowiedzi: 0
              • boloo IP
                Zajęci byli balangą zamiast miec dziecko na oku to nie rodzice tylko szmaciarze
                Dodaj odpowiedź 32 15
                  Odpowiedzi: 0
                • George IP
                  Straszne! Można tylko ludziom współczuć.
                  Dodaj odpowiedź 28 5
                    Odpowiedzi: 2
                  • Paweł IP
                    Coś z wami nie tak? Przecież to nie jest wina basenu , tylko rodziców którzy nie umieją dopilnować dziecka..
                    Dodaj odpowiedź 55 7
                      Odpowiedzi: 0
                    • Dante IP
                      Takim samym zagrożeniem dla małego dziecka mogą być oczka wodne, które to niektórzy z upodobaniem zakładają na swoich ogródkach
                      Dodaj odpowiedź 42 1
                        Odpowiedzi: 0
                      • riPOsta IP
                        Przydomowe baseny są jak śmiertelna pułapka, która czeka na swoją ofiarę.
                        Dodaj odpowiedź 34 5
                          Odpowiedzi: 0
                        • warszawiak IP
                          Biedne maleństwo :( Serce pęka gdy się o tym myśli.
                          Dodaj odpowiedź 45 0
                            Odpowiedzi: 0
                          • CD rom IP
                            Niestety komentarze w dorzeczy piszą w 90 % idioci
                            Dodaj odpowiedź 23 25
                              Odpowiedzi: 2
                            • @@@@@ IP
                              Tragiczne wypadki zawsze mogą się zdarzyć, ale tak prawdę mówiąc przy małym dziecku (mniejszym i większym) trzeba chodzic jak pies łańcuchowy. Nie spuszczac go z oka nawet na chwilę, a szczególnie w otwartej przestrzeni, przy wodzie, rowach itp. Wyluzowani rodzice o tym nie myślą.
                              Dodaj odpowiedź 79 3
                                Odpowiedzi: 0
                              • DeMoon IP
                                Biedactwo nie zdążyło pożyć. Współczuję rodzicom.
                                Dodaj odpowiedź 51 5
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także