Kupił bombę za pięć funtów

Kupił bombę za pięć funtów

Dodano: 2
Wielka Brytania
Wielka Brytania
Właściciel sklepu w Yorku, w Wielkiej Brytanii, za pięć funtów kupił kupił bombę z okresu II wojny światowej – informuje RMF FM.

Do niecodziennego zdarzenia doszło w mieście York w północnej Anglii. Do sklepu Stuarta Sykesa przyszedł mężczyzna i zaoferował, że sprzeda mu bombę. Zaskoczony Sykes wziął zachowanie niespodziewanego gościa za dowcip. Ten jednak pokazał mu zawinięty w kurtkę dziwnie wyglądający przedmiot.

Właściciel sklepu nadal sądził jednak, że ktoś usiłuje zrobić mu dowcip. Doszedł do przekonania, że położony na sklepowej ladzie przedmiot nie jest prawdziwy, że ma do czynienia z atrapą. Zapłacił więc za nią pięć funtów.

Już po dokonaniu transakcji zauważył nagle jednak, że bomba ma zawleczkę – a to oznacza, że prawdopodobnie jest sprawna, że może wybuchnąć. Zaalarmował więc odpowiednie organy. Na miejsce przyjechali saperzy, którzy ewakuowali nie tylko sklep pechowego nabywcy niecodziennego przemiotu, ale także okoliczne budynki. Co do samej bomby, to została ona odpowiednio zabezpieczona, następnie przewieziona na niedaleki poligon, tam zaś – bezpiecznie zdetonowana.

Źródło: RMF 24
 2
Czytaj także