Kanclerz Niemiec apeluje do USA. Tak powiedział do Trumpa

Kanclerz Niemiec apeluje do USA. Tak powiedział do Trumpa

Dodano: 
Donald Trump, Friedrich Merz
Donald Trump, Friedrich Merz Źródło: PAP/EPA / CLEMENS BILAN
Szczyt NATO w Hadze jest okazją do odbycia kuluarowych rozmów. Z takiej okazji skorzystał kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Państwa członkowskie NATO podczas szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego w Hadze podjęły jednogłośną decyzję o zwiększeniu obowiązkowego poziomu wydatków na obronność do 5 proc. PKB.

Kraje zobowiązały się do zwiększenia wydatków na obronę do 2035 r., a także do dalszego wspierania Ukrainy. Każde państwo będzie co roku przedstawiać plany dotyczące zwiększenia wydatków.

"Zjednoczeni w obliczu poważnych zagrożeń i wyzwań bezpieczeństwa, w tym długoterminowego zagrożenia ze strony Rosji dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego i stałego zagrożenia terroryzmem, sojusznicy zobowiązują się do inwestowania 5 proc. PKB rocznie w podstawowe potrzeby obronne, a także w wydatki związane z obroną i bezpieczeństwem" – podkreślono w konkluzjach szczytu.

Merz: Potrzebujemy silniejszego zaangażowania Waszyngtonu

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział w rozmowie z dziennikarzami obecnymi na szczycie NATO w Hadze, że konieczne są dalsze kroki wobec Rosji przy udziale Waszyngtonu.

– Potrzebujemy silniejszego zaangażowania Stanów Zjednoczonych na polu sankcji – zaznaczył polityk. Jak podkreślił, podobny apel przedstawił podczas rozmowy z Donaldem Trumpem. Do spotkania przywódców doszło przy okazji szczytu w Hadze.

– Musimy zwiększyć presję gospodarczą na Moskwę – zaznaczył Merz. Jego zdaniem, planowany przez Brukselę 18. unijny pakiet sankcji jest krokiem w dobrą stronę, ale "nie jest wystarczający". – Potrzebujemy również silniejszego zaangażowania Stanów Zjednoczonych na polu sankcji – podkreślił kanclerz Niemiec.

Jaki skutek przyniosłyby zdecydowane kroki USA?

Zdaniem Merza, Stany Zjednoczone, zaostrzając politykę sankcyjną,"wywarłyby większą presję" na Moskwę, zmuszając ją "do powrotu do stołu negocjacyjnego".

Jednocześnie szef niemieckiego rządu wyraził nadzieję, że w ciągu najbliższych dni pakiet sankcji trafi pod głosowanie Senatu Stanów Zjednoczonych.

Czytaj też:
Rozmowy Trump-Zełenski. Prezydent Ukrainy ujawnił szczegóły
Czytaj też:
Atak ze strony Rosji? Prezydent zabrał głos


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracował: Aleksander Majewski
Źródło: Interia.pl / PAP, DoRzeczy.pl
Czytaj także