PIECZEŃ RZYMSKA W Lonate Pozzolo pod Mediolanem doszło do tragedii. Trzej Cyganie z obozowiska pod Turynem włamali się do willi państwa Rivolta.
33-letniego Jonathana, który spał w swoim pokoju na piętrze, zbudził huk wybijanej szyby. Sięgnął po nóż myśliwski do plecaka trekkingowego i zszedł na dół, gdzie zaatakowali go dwaj rabusie. Trafiony pięścią rozbił sobie głowę o framugę, ale zaraz potem, unikając kolejnego ciosu, uderzył jednego z napastników nożem. Bandyci uciekli samochodem, w którym czekał na nich kompan. Rannego zawieźli do szpitala Magenta na peryferiach Mediolanu, gdzie niebawem zmarł.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
