Abp Szewczuk: Wyrażam głęboką wdzięczność przyjaciołom z Polski i miastu Warszawie

Abp Szewczuk: Wyrażam głęboką wdzięczność przyjaciołom z Polski i miastu Warszawie

Dodano: 
Arcybiskup większy kijowsko-halicki, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk
Arcybiskup większy kijowsko-halicki, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego abp Światosław Szewczuk Źródło: PAP / Rafał Guz
Arcybiskup większy kijowsko-halicki podziękował Polsce za wsparcie Kijowa w trakcie potężnego kryzysu energetycznego.

„W szczególności wyrażam głęboką wdzięczność naszym przyjaciołom z Polski i miastu Warszawie, które zebrało ponad pięć milionów złotych i nadal zbiera fundusze, aby przekazać je naszemu Kijowowi, aby ogrzać Kijów. To kolejny bezprecedensowy przykład międzynarodowej solidarności między dwiema stolicami, Polską i Ukrainą” – powiedział arcybiskup większy kijowsko-halicki w tradycyjnym wideo przesłaniu w 206. tygodniu wielkiej inwazji Rosji na terytorium Ukrainy, 206. tydzień wielkiej wojny w Ukrainie i w Europie.

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) podkreślił, że „miniony tydzień był naprawdę czasem nadludzkiej walki o człowieczeństwo, ludzkie życie, światło i ciepło”. Na całej linii frontu – od północy: Sumy, Czernihowa, Charkowa, aż po południe: do Odessy, Zaporoża — toczą się ciężkie walki. „Szczególnie modlimy się za nasze Zaporoże, za sławne miasto Huliajpol, za nasz Charków, za Kupiańsk, gdzie nasi żołnierze w środku zimy powstrzymują coraz bardziej aktywne ataki wroga” – powiedział abp Szewczuk.

Podkreślił, że ten czas zostanie zapamiętamy z powodu bezprecedensowych ataków Rosji na ludność cywilną, w czasie, gdy na arenie międzynarodowej, w Davos czy Zjednoczonych Emiratach Arabskich, toczą się rozmowy o rozejmie lub innych sposobach powstrzymania tej strasznej, świętokradczej wojny, Rosja zadaje coraz bardziej intensywne ciosy pokojowym miastom i wsiom Ukrainy. W tym tygodniu celem tych ataków była stolica – miasto Kijów.

Ostatni masowy atak na Kijów miał miejsce w nocy 24 stycznia. Rosja przeprowadziła atak przy użyciu broni, której od dawna nie stosowała w wojnie. Wystrzeliła 12 pocisków przeciwokrętowych w kierunku miasta. Takie same rakiety ostatnio uderzyły w miasto Dniepr, gdzie zabiły ludzi zamieszkałych w jednej z klatek schodowych. Teraz – 12 rakiet uderzyło na jedno miasto – Kijów.

„Mamy więc oczywiste oznaki zbrodni przeciwko ludzkości, przeciwko prawu międzynarodowemu, przeciwko zasadom i normom moralnym prowadzenia jakiejkolwiek wojny. Celem jest zniszczenie infrastruktury, w szczególności energetycznej, Ukrainy i zamrożenie Ukraińców. Ale ciekawe jest to, że kiedy wrogowie stawiają sobie za cel, atakując ludność cywilną, zdemoralizowanie nas, każdy taki cios czyni nas silniejszymi. Każda taka tragedia jednoczy Ukraińców. Z podziwem patrzymy na twarze naszych mężczyzn, kobiet, dziewcząt, chłopców, osób starszych, dzieci, którzy tego ranka w Kijowie idą do kościoła, modlą się i wykazują się ogromnym heroizmem, męstwem i wytrwałością w takich okolicznościach. Wyobraźcie sobie: jeśli w wielopiętrowym budynku w stolicy nie ma ciepła i światła, mieszkanie natychmiast zamienia się w zimną pułapkę, gdzie temperatura powietrza jest tylko o kilka stopni wyższa od temperatury na zewnątrz. A w tych dniach w Kijowie temperatura była codziennie poniżej 10 stopni C. W takich okolicznościach kanalizacja i wodociągi natychmiast zamarzają” – powiedział abp Szewczuk.

Biskup dziękuje za pomoc

Abp Szewczuk wyraził głęboką wdzięczność wszystkim tym, którzy pomimo rosyjskich ostrzałów nieustannie odbudowują infrastrukturę i dostarczają do domów ciepło i światło, wodę oraz inne niezbędne do życia zasoby. „Szczególną wdzięczność składamy ukraińskim energetykom, ratownikom, służbom różnego rodzaju i przeznaczenia, które dziś dzień i noc, bez odpoczynku, pracują, aby ratować ludzkie życie” – powiedział zwierzchnik UKGK.

Serdecznie podziękował wszystkim, którzy są obecnie solidarni z Ukrainą. „W szczególności wyrażam głęboką wdzięczność naszym przyjaciołom z Polski i miastu Warszawie, które zebrało ponad pięć milionów złotych i nadal zbiera fundusze, aby przekazać je naszemu Kijowowi – aby ogrzać Kijów. To kolejny bezprecedensowy przykład międzynarodowej solidarności między dwiema stolicami – Polską i Ukrainą. Dziękujemy wszystkim, którzy z Warszawy do Kijowa przysyłali swoje, często ostatnie środki, aby ratować życie Ukraińców” – powiedział abp Szewczuk.

Czytaj też:
Katastrofa Kijowian
Czytaj też:
"Ciężarówki już załadowane". Rząd uruchamia rezerwy RARS dla Ukrainy


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: KAI
Czytaj także