Niemcy nie są już atrakcyjne. Wyraźny trend

Niemcy nie są już atrakcyjne. Wyraźny trend

Dodano: 
Niemiecka flaga
Niemiecka flaga Źródło: Wikimedia Commons / CatRacer22 / Creative Commons Attribution 2.0
W Niemczech nastąpił spadek imigracji. Mniej osób przyjeżdża również z Polski – wynika z najnowszego raportu migracyjnego.

Opublikowane w środę statystyki za 2024 r. wskazują, że odnotowano łącznie 1,694 mln przyjazdów, czyli o 12,3 proc. mniej w porównaniu z rokiem 2023. W tym samym roku z Niemiec wyjechało 1,264 mln osób, co oznacza, że emigracja utrzymała się na zbliżonym poziomie. Oznacza to, że saldo migracji wyniosło około 430 tys., czyli o nieco ponad 35 proc. mniej w porównaniu do 2023 r.

Kto najczęściej emigrował do Niemiec?

Jak wynika z raportu migracyjnego, w 2024 do Niemiec przybyło mniej osób z prawie wszystkich głównych krajów pochodzenia, czyli z Ukrainy, Rumunii, Turcji, Polski i Syrii.

Najwięcej osób (221 570) przyjechało z Ukrainy, co stanowi 13,1 proc.. Na drugim miejscu znalazła się Rumunia (173 563 osób) z wynikiem 10,2 proc. Na najniższym stopniu podium uplasowała się Turcja, z której przyjechało 88 690 przybyszów (5,2 proc.).

Czwarte miejsce w tym zestawieniu przypadło Polsce. Do Niemiec przyjechało bowiem 83 868 osób, co stanowi 5 proc. wszystkich przybyłych osób.

Azylanci wracają do krajów

W ubiegłym roku ponad 16 tys. osób ubiegających się o azyl w Niemczech powróciło dobrowolnie do swoich krajów pochodzenia. Kluczową rolę odegrała sytuacja w jednym państwie.

Jak podaje Deutsche Welle, w 2025 roku znacznie wzrosła liczba uchodźców przebywających w Niemczech na podstawie zezwolenia na pobyt tolerowany, którzy dobrowolnie powrócili do swoich ojczyzn.

Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) w Norymberdze podaje, że w 2024 roku z możliwości powrotu do kraju pochodzenia z pomocą niemieckich władz skorzystało 10 358 osób, natomiast w ubiegłym roku było ich już 16 576.

– O 60 procent więcej dobrowolnych powrotów niż w roku poprzednim: to ważny element zmiany w polityce migracyjnej – powiedział minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt, cytowany przez dw.com.

Czytaj też:
Niemcy się wyludniają. Imigracja nie ma znaczenia
Czytaj też:
Problemy gospodarcze w Niemczech. Kolejna grupa szykuje duży strajk


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Deutsche Welle / DoRzeczy.pl
Czytaj także