Przy obecnej intensywności Siły Zbrojne Islamskiej Republiki Iranu są zdolne do kontynuowania co najmniej 6-miesięcznej wojny – poinformował rzecznik IRGC Ali Mohammad Naini w oświadczeniu opublikowanym w niedzielę (9 marca).
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, czyli zbrojne ramię reżimu, przekazał również, że zaatakował "ponad 200" celów związanych z amerykańskimi i izraelskimi bazami i obiektami w całym regionie.
Kim są Strażnicy Rewolucji?
IRGC dysponuje własnymi siłami lądowymi, marynarką wojenną i lotnictwem. Szacuje się, że liczy od 125 tys. do 190 tys. żołnierzy, którzy pozostają pod dowództwem najwyższego przywódcy Iranu.
Utworzona w 1979 r. po irańskiej rewolucji gwardia to organizacja zbrojna, której zadaniem jest zapewnienie przetrwania Republiki Islamskiej i udaremnienie wszelkich oznak buntu. Korpus z czasem znacznie rozszerzył swoje uprawnienia i obecnie kontroluje najważniejsze sektory działalności państwa, od polityki po gospodarkę, skutecznie stając się "państwem w państwie".
Atak USA i Izraela na Iran. Blokada Cieśniny Ormuz i wzrost cen surowców
28 lutego USA i Izrael przeprowadziły ataki na Iran, w których zginął jego najwyższy przywódca Ali Chamenei. Teheran odpowiedział użyciem rakiet i dronów przeciwko Izraelowi oraz państwom na Bliskim Wschodzie, w których Amerykanie mają instalacje wojskowe.
Po wybuchu wojny Gwardia Narodowa Iranu ogłosiła blokadę Cieśniny Ormuz i ostrzegła, że "spali" wszystkie tankowce próbujące przepłynąć tym jedynym morskim szlakiem z krajów Zatoki Perskiej, przez który przechodzi ok. 20 proc. światowego handlu ropą naftową i gazem, w tym cały eksport LNG z Kataru.
Konflikt na Bliskim Wschodzie winduje ceny paliw, a także paraliżuje ruch lotniczy i turystyczny w regonie. MSZ ewakuuje Polaków do kraju z wykorzystaniem samolotów wojskowych. Rzecznik resortu Maciej Wewiór poinformował w niedzielę (8 marca), że do Polski wróciło 7028 osób. Podał też, że zrealizowano 38 lotów.
Prezydent USA Donald Trump powiedział na początku wojny, że operacja sił amerykańskich pod kryptonimem "Epicka Furia" potrwa ok. miesiąc.
Czytaj też:
Wojna w Iranie. Trump nie wyklucza wysłania wojsk lądowych
