"Trump nie żartuje". Ambasador ONZ o groźbach ataku na elektrownię atomową

"Trump nie żartuje". Ambasador ONZ o groźbach ataku na elektrownię atomową

Dodano: 
Mike Waltz
Mike Waltz Źródło: PAP/EPA / OLGA FEDOROVA
Ambasador USA przy ONZ Michael Waltz nie wykluczył w niedzielę, że irańska elektrownia atomowa w Buszehrze może stać się celem amerykańskich ataków.

Mike Waltz, ambasador USA przy ONZ, bronił w niedzielnych wywiadach telewizyjnych słów prezydenta Donalda Trumpa o ataku na irańską infrastrukturę energetyczną, w tym elektrownię atomową. W rozmowie z Fox News i CBS News stwierdził, że irańskie elektrownie zasilane gazem są uzasadnionymi celami, twierdząc, że znaczna część infrastruktury energetycznej kraju jest kontrolowana przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, aparat bezpieczeństwa bezpośrednio kontrolowany przez teokratycznych przywódców kraju.

– Prezydent nie żartuje – powiedział Waltz w programie "Sunday Morning Futures" stacji Fox. – On trzyma się swoich czerwonych linii i nie pozwoli, aby ten ludobójczy reżim wziął na zakładników światowe zasoby energetyczne i gospodarki – dodał dyplomata. –Nigdy nie zdjąłbym żadnej opcji ze stołu dla prezydenta, a już na pewno nie w ogólnokrajowej telewizji– stwierdził Mike Waltz. Zaznaczył jednak, że zakład w Buszehrze o mocy 1 GW nie jest największym w Iranie, wskazując na gazową elektrownię pod Teheranem o mocy ponad 2,8 GW.

Wcześniej irańscy decydenci stanowczo odpowiedzieli na groźbę prezydenta Trumpa dot. eskalacji ataków, ostrzegając, że Iran odpowie tym samym, jeśli Stany Zjednoczone lub ich sojusznicy zintensyfikują ataki na krytyczną infrastrukturę kraju.

"Islamska Republika Iranu nie rozpoczęła tej wojny, ale nie zawaha się bronić swojego ludu i swojej ziemi" – powiedział pierwszy wiceprezydent Iranu, Mohammad Reza Aref, w oświadczeniu opublikowanym przez agencję prasową Mehr. Dodał, że Iran "zadecyduje, kiedy i jak ta wojna się zakończy".

Trump stawia Iranowi ultimatum. "W ciągu 48 godzin"

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump dał Iranowi 48 godzin na odblokowanie cieśniny Ormuz. Zagroził, że jeśli Teheran tego nie zrobi, celem ataku będą elektrownie. Ultimatum skierowane do władz w Teheranie prezydent Stanów Zjednoczonych opublikował za pośrednictwem mediów społecznościowych.

"Jeśli Iran nie otworzy całkowicie, bez żadnych gróźb, cieśniny Ormuz w ciągu 48 godzin od dokładnie tej chwili, Stany Zjednoczone Ameryki zniszczą jego różne elektrownie, zaczynając od największej!" – napisał Donald Trump na platformie Truth Social.

Czas wyznaczony Iranowi na odblokowanie cieśniny upłynie przed 1 w nocy czasu polskiego z poniedziałku na wtorek.

Czytaj też:
Propagandowy wpis ambasady Izraela. Iran jako ośmiornica

Źródło: Fox News / nytimes.com
Czytaj także