Jerozolima: Wielki Tydzień bez tradycyjnych celebracji

Jerozolima: Wielki Tydzień bez tradycyjnych celebracji

Dodano: 
Jerozolima, zdjęcie ilustracyjne
Jerozolima, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
Z powodu trwającej wojny chrześcijanie w Jerozolimie nie będą mogli w tym roku przeżyć Wielkiego Tygodnia w jego tradycyjnej formie.

Łaciński patriarcha Jerozolimy, kard. Pierbattista Pizzaballa, w specjalnym przesłaniu do wiernych zapowiada odwołanie najważniejszych publicznych celebracji i wzywa do wspólnej modlitwy o pokój.

Odwołana procesja i ograniczone liturgie

W związku z brakiem poprawy sytuacji bezpieczeństwa oraz w porozumieniu z władzami i innymi Kościołami chrześcijańskimi, podjęto decyzję o znaczących ograniczeniach. Patriarcha zapowiada, że nie będą możliwe celebracje otwarte dla wszystkich wiernych.

Odwołana została tradycyjna procesja Niedzieli Palmowej z Góry Oliwnej do Jerozolimy. Msza Krzyżma zostanie natomiast przeniesiona na późniejszy termin, gdy tylko pozwolą na to warunki. Kościoły pozostaną jednak otwarte, a duszpasterze będą starali się umożliwić wiernym modlitwę i udział w liturgii w dostępnych formach.

Jak zaznacza kard. Pizzaballa, sytuacja pozostaje dynamiczna i wymaga "koordynacji z dnia na dzień”.

"Rana, która dołącza do wielu innych”

W swoim przesłaniu patriarcha wskazuje na duchowy ciężar obecnej sytuacji. Obok doświadczenia wojny pojawia się także ból związany z niemożnością wspólnego celebrowania Paschy.

– Do trudów czasu wojny […] dołącza dziś także ból niemożności godnego i wspólnego przeżycia Wielkanocy. To rana, która dołącza do wielu innych zadanych przez konflikt – podkreśla.

Jednocześnie zachęca wiernych, by nie tracili nadziei i trwali na modlitwie, przypominając słowa Jezusa: "zawsze powinni się modlić i nie ustawać”.

Wezwanie do różańca o pokój

Patriarcha zaprasza wszystkich wiernych do szczególnej jedności duchowej poprzez modlitwę różańcową w sobotę 28 marca. Ma ona być prośbą o pokój, ukojenie i wsparcie dla wszystkich dotkniętych konfliktem.

Podkreśla, że nawet w warunkach rozproszenia wierni mogą pozostać zjednoczeni: modlitwa choć przeżywana osobno czerpie z tej samej mocy Bożej miłości.

Pascha nadziei

W centrum przesłania pozostaje jednak chrześcijańska nadzieja. Wielkanoc, przypomina patriarcha, jest zwycięstwem życia nad śmiercią i światła nad ciemnością.

– Żadna ciemność, nawet ta wojny, nie ma ostatniego słowa – zaznacza kard. Pizzaballa, wskazując na pusty grób Chrystusa jako źródło nadziei dla świata dotkniętego przemocą.

Czytaj też:
Izrael wykorzystuje wojnę do zajęcia ziem na Zachodnim Brzegu
Czytaj też:
Jerozolima. Rewolucyjne zmiany przy Ścianie Płaczu?

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: KAI
Czytaj także