Magnus Brunner, komisarz UE ds. wewnętrznych i migracji, poinformował, że Komisja Europejska proponuje przedłużenie tymczasowej ochrony dla Ukraińców do 4 marca 2028 roku, z wyjątkiem osób uciekających przed służbą wojskową na Ukrainie.
– Dziś przedstawiamy propozycję przedłużenia ochrony tymczasowej o kolejny rok – do 4 marca 2028 roku – przekazał komisarz.
Ukraińcy w wieku poborowym wyłączeni z unijnej ochrony?
Dodał, że propozycja Komisji Europejskiej "uwzględnia zmieniające się potrzeby Ukrainy w zakresie obronności i odbudowy".
– Nasza propozycja zakłada, że tymczasowa ochrona nie będzie udzielana nowo przybyłym osobom, którym nie wolno opuścić Ukrainy ze względu na obowiązki wojskowe na mocy prawa ukraińskiego. I o to właśnie poprosiła nas Ukraina i to właśnie robimy – poinformował.
Magnus Brunner dodał, że kwestia ta była "szczegółowo omawiana z naszymi ukraińskimi partnerami, naszymi ukraińskimi przyjaciółmi, a także oczywiście z naszymi państwami członkowskimi".
Podkreślił, że propozycja "będzie chronić rodziny, które zbudowały swoje życie w Europie, a następnie zintegrowały się ze społeczeństwami przyjmującymi, na przykład poprzez znalezienie pracy, wkład w gospodarkę UE, naukę języka, chodzenie do szkoły, zakładanie działalności gospodarczej".
Kolejnym krokiem będzie omówienie i zatwierdzenie propozycji Komisji Europejskiej przez Radę Unii Europejskiej.
Ilu Ukraińców korzysta z tymczasowej ochrony w UE?
Z tymczasowej ochrony w UE korzysta obecnie blisko 4,4 mln Ukraińców. Tymczasowa ochrona to mechanizm przewidziany w unijnej dyrektywie o ochronie tymczasowej, która gwarantuje osobom objętym ochroną prawo do legalnego pobytu, pracy i szkoły we wszystkich państwach UE.
Według Eurostatu wśród Ukraińców, którzy już objętych tym mechanizmem, największą grupę stanowią kobiety w wieku 35-64 lat (23 proc.). Udział mężczyzn w tym samym wieku wynosi 12 proc. Podobny odsetek (13 proc.) stanowią mężczyźni w wieku 18–34 lat.
Czytaj też:
Pierwszy kraj UE zamyka granice przed Ukraińcami w wieku poborowymCzytaj też:
"Sytuacja jest bardzo niestabilna". Tusk przestrzega po ważnym spotkaniu
