Maduro napisał, że wraz z żoną Cilią Flores modli się za ofiary śmiertelne, rannych, osoby zaginione oraz ratowników uczestniczących w akcjach poszukiwawczych. Zaapelował również o "jedność narodową, spokój i solidarność" wobec tragedii.
W przesłaniu zacytował fragment 25. rozdziału Ewangelii św. Mateusza dotyczący pomocy potrzebującym i odwiedzania więźniów.
Maduro przebywa obecnie w federalnym areszcie w Nowym Jorku i oczekuje na proces po zatrzymaniu przez amerykańskie służby na początku stycznia tego roku. Władze USA oskarżają go m.in. o związki z handlem narkotykami i działalność przestępczą.
Trzęsienie ziemi w Wenezueli. Rośnie bilans ofiar
Do katastrofy doszło 24 czerwca, kiedy północną część Wenezueli nawiedziły dwa silne trzęsienia ziemi o magnitudach 7,2 i 7,5, oddzielone zaledwie kilkudziesięcioma sekundami. Epicentra wstrząsów znajdowały się w stanie Yaracuy i Carabobo, a najbardziej ucierpiały Caracas oraz nadmorski stan La Guaira.
Bilans ofiar stale rośnie. Według ostatnich danych liczba zabitych przekroczyła 1400 osób. Tysiące zostały ranne, a dziesiątki tysięcy uznaje się za zaginione. W kraju trwa zakrojona na szeroką skalę akcja ratunkowa z udziałem służb wenezuelskich oraz ekip międzynarodowych.
Czytaj też:
Tragiczna sytuacja w Wenezueli. Jest reakcja prezydenta Nawrockiego
