Dziennik "Wall Street Journal" poinformował w czwartek, że dyrektor CIA John Ratcliffe, podczas tajnej wizyty w Moskwie, naciskał na rosyjskich urzędników, aby nie utrzymywali stosunków gospodarczych ani w zakresie bezpieczeństwa z Iranem, ponieważ administracja prezydenta USA Donalda Trumpa zaostrza kampanię sankcji przeciwko Teheranowi.
Według doniesień amerykańskiego dziennika, wizyta szefa CIA miała tak dyskretny charakter, że niektórzy wysocy rangą urzędnicy Białego Domu nie zostali o niej wcześniej poinformowani.
Donald Trump osobiście wysłał Johna Ratcliffe'a i nie informował o przesłaniu, jakie miał przekazać niektórym swoim doradcom i dowódcom wojskowym, którzy zazwyczaj są informowani o tego typu misjach.
Gazeta przekazała, że John Ratcliffe zapewnił także przedstawicieli rosyjskiego wywiadu, że Stany Zjednoczone pozostają wierne artykułowi 5 NATO i ostrzegł Moskwę przed atakami na państwa członkowskie sojuszu.
Tajna wizyta szefa CIA w Moskwie
John Ratcliffe przyleciał we wtorek do Moskwy na pokładzie wojskowego samolotu transportowego C-17 Globemaster. Według danych dostępnych w otwartych źródłach, jego samolot odleciał z rosyjskiej stolicy po około czterech godzinach.
Z podobną misją ostrzeżenia Władimira Putina do Moskwy w 2021 roku przyleciał ówczesny szef CIA, który odwiedził Rosję, Bill Burns. Burns relacjonował później, że przekazał Putinowi, że USA znają plany rosyjskiej inwazji na Ukrainę i ostrzegał go przed potencjalnymi konsekwencjami.
W środę Donald Trump twierdził, że wizyta Johna Ratcliffe'a w Moskwie nie miała związku ani z ostrzeżeniem Rosji przed atakiem na NATO, ani przed wspieraniem Iranu.
Wcześniej "Wall Street Journal" i Politico informowały, że szef CIA przestrzegł Rosję przed atakiem na państwa bałtyckie. Miało to związek z ocenami amerykańskiego wywiadu wskazującymi, że Rosja może zdecydować się na atak.
Czytaj też:
Trump: Putin nie zaatakuje terytorium NATO Czytaj też:
Wizyta szefa CIA w Moskwie. Ratcliffe przekazał Rosji ostrzeżenie
