ŚwiatMerkel broni Nord Stream 2. „Rosja powinna być dla Europy partnerem”

Merkel broni Nord Stream 2. „Rosja powinna być dla Europy partnerem”

Angela Merkel
Angela Merkel / Źródło: Flickr / European People's Party / CC BY 2.0
Dodano 84
– Jeżeli w czasach zimnej wojny importowaliśmy duże ilości rosyjskiego gazu, to nie wiem, dlaczego dzisiejsze czasy miałyby być o tyle gorsze, że nie jesteśmy w stanie powiedzieć: Rosja pozostaje partnerem – mówiła kanclerz Niemiec Angela Merkel na 55. Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium.

Niemiecka kanclerz opowiedziała się za kontynuacją importu gazu z Rosji. – Nikt nie chce być uzależniony jednostronnie od rosyjskiego gazu – tłumaczyła. Podkreśliła też, że problem zależności od Rosji nie ma nic wspólnego z rodzajem gazociągu, którym płynie surowiec. – Cząsteczka rosyjskiego gazu pozostaje cząsteczką rosyjskiego gazu, niezależnie od tego, czy dostarczana jest przez Ukrainę, czy przez Bałtyk – oceniła.

Merkel zapowiedziała też, że Ukraina pozostanie państwem tranzytowym dla rosyjskiego gazu. Szefowa niemieckiego rządu uznała również, że zależność Rosji od Chin, nie jest w interesie Europy. – Też chcemy mieć coś z tych handlowych relacji – powiedziała. – Z geostrategicznego punktu widzenia Europa nie jest zainteresowana zerwaniem wszystkich stosunków z Moskwą – dodała.

Merkel odniosła się także do polityki NATO i wyzwań dla sojuszu. – Instytucje będące dziś fundamentem ładu międzynarodowego są pod silną presją, bo rozwój wydarzeń na świecie wymusza zmiany – zauważyła. – NATO jest dziś wciąż potrzebne, jako kotwica stabilizująca, jako wspólnota wartości. Założyliśmy nie tylko sojusz wojskowy, lecz także wspólnotę, w której prawa człowieka, demokracja i praworządność są kompasem wyznaczającym wspólne działanie – podsumowała kanclerz.

W Konferencji Bezpieczeństwa bierze udział około 30 szefów państw i rządów oraz około 90 ministrów. Polskę reprezentuje minister spraw zagranicznych, Jacek Czaputowicz.

ba

/ Źródło: dw.com
/ kga

Czytaj także

 84
  • ABiBA IP
    Przyszłość Polski to nie siła (amerykańska) to jeszcze myślenie i tego trochę zazdroszczę Niemcom, chyba , że uczestniczymy w amerykańskim planie zniszczenia Rosji czyli w projekcie "Ameryka, Ameryka uber alles" .
    Dodaj odpowiedź 2 1
      Odpowiedzi: 0
    • Normalny Polak IP
      Pani Merkel nie da się już słuchać. Mowa trawa, egoizm, gra i cynizm.
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 0
      • deBil IP
        Powinna być partnerem. Partner nie napada na sąsiadów i nie zagarnia ich ziemi. Partner nie strąca samolotów pasażerskich swoich "partnerów". I z tego choćby względu Rosja powinna być ale nie jest partnerem.
        Dodaj odpowiedź 12 3
          Odpowiedzi: 0
        • autorwidmo IP
          Niestety ale Kanclerz Merkel swoim poparciem dla NS2 demontuje układ bezpieczeństwa w Europie.

          Kierunek tranzytu ma znaczenie. Jest kolosalna różnica czy gaz płynie rurą po dnie Bałtyku czy przez Ukrainę. Rura na dnie Bałtyku oznacza powtórkę z Monachium 1938 roku.

          Niemcom trzeba non stop powtarzać że poprzez NS2 razem z Putinem reaktywują nazizm.
          Dodaj odpowiedź 15 2
            Odpowiedzi: 0
          • Henryk IP
            Niemcy chcą przetransformować NATO na swoją modłę i filozofię bezpieczeństwa.
            Natomiast nie odrobili podstawowego zadania domowego jakim jest siła militarna armia. Z tym swoim 1,1 % nakładach na wojsko, są tylko wstanie zabezpieczyć armię w kwestii wynagrodzeń, lecz i tak chętnych do wojska muszą szukać wśród emigrantów.
            Dlatego Niemcy prowadzą w pełni cyniczną grę osłabiania NATO, nie uwzględniają przy tym swojego ani innych bezpieczeństwa, wymyślając setki powodów jak im jest nie po drodze z dotychczasowymi sojusznikami. Przecież tak naprawdę najważniejszą wartością jaką i co nas splata, nie jest ustrój demokratyczny którego jest na świecie wiele odmian, lecz wspólna historia i kultura europejska.
            Za określonymi wartościami za którymi podobno walczą Niemcy, a jest to jedynie faktycznie główny nurt , który jest wyłącznie powodem eskalacji nienawiści i  niszczy prawdziwą demokrację, kryją się wyłącznie prawdziwie szowinistyczne interesy niemieckie. Polsce i innym małym krajom zarzuca się nacjonalizm a nawet faszyzm, a Niemcy w sposób otwarty i cyniczny praktycznie zmonopolizowały handel z Rosja. Merkel oświadcza , że Rosja powinna być partnerem Europy, wiedząc dokładnie jakie są bariery nie do pokonania aby sprzedawać bezpośrednio do Rosji(bez pośrednictwa Niemiec). Dzieje się to również w sytuacji, gdy firmom z USA i pracownikom jako obywatelom amerykańskim , zaleca się opuszczenie terytorium Rosji i zwijanie amerykańskich firm z ryku rosyjskiego. To dlatego politycy USA mówią, że Niemcy z jakiegoś powodu są zakładnikami Rosji.
            Przez około 70 lat Niemcy korzystały z uprzywilejowanych regulacji handlu z USA(lecz nie tylko Niemcy), co jest powodem ogromnego deficytu handlowego USA i wzrostu znaczenia Niemiec i Chin. Obecnie jednak winę za częściową wojnę handlową przypisują jedynie USA, co jest głównym powodem podziału pomiędzy UE a USA.
            Czy to nie powinno budzić obaw w jakim żyjemy cynicznym wspólnym domu jakim jest UE.
            Dodaj odpowiedź 19 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także