Według amerykańskiego portalu śledczego ProPublica, który powołuje się na dokumenty i źródła znające szczegóły uroczystości, Kremlow zapłacił m.in. za wynajęcie prywatnej wyspy, co kosztowało około 100 tys. dolarów za noc, pokaz fajerwerków za około 70 tys. dolarów oraz organizację części wydarzeń. Płatności miała realizować powiązana z IBA organizacja z siedzibą w Dubaju.
Ślub najstarszego syna prezydenta USA odbył się w maju na Bahamach i zgromadził około 50 osób. Według serwisu wśród gości znalazła się liczna grupa rosyjskojęzycznych osób, a także sam Kremlow. Na uroczystości nie pojawił się Donald Trump, który przebywał wówczas w Waszyngtonie.
Wesele syna prezydenta USA. Setki tysięcy dolarów od rosyjskiego oligarchy
Przedstawiciel Trumpa jr. nie zaprzeczył, że Kremlow finansował część uroczystości. Określił Rosjanina jako "osobistego przyjaciela Dona", a ich relacje jako czysto prywatne, związane m.in. ze wspólnym zainteresowaniem boksem i wypoczynkiem na łonie natury. Sam Kremlow miał przekazać młodej parze, że organizowane przez niego wydarzenia były prezentem ślubnym.
Biuro prasowe Kremlowa zaprzeczyło, by IBA finansowała wesele, ale odmówiło komentarza w sprawie płatności dokonywanych przez organizację z Dubaju. ProPublica zwraca uwagę, że Trump junior dysponuje majątkiem szacowanym przez "Forbesa" na około 300 mln dolarów, więc nie miał finansowej potrzeby korzystania z takiej pomocy.
Kim jest Umar Kremlow? Bettina Trump: Nasz drogi przyjaciel
Kremlow kieruje IBA od 2020 r. Organizacja otrzymała za jego kadencji dziesiątki milionów dolarów od rosyjskiego Gazpromu. W 2023 r. Międzynarodowy Komitet Olimpijski pozbawił IBA prawa do organizacji olimpijskich turniejów bokserskich, wskazując m.in. na problemy z przejrzystością finansową.
Kremlow w przeszłości miał zmienić nazwisko, aby oczyścić swoją reputację po dwóch wyrokach za wymuszenie i napaść. Jest bliskim współpracownikiem Aleksieja Rubieżnoja, szefa Służby Bezpieczeństwa Prezydenta i wiceszefa Federalnej Służby Ochrony (FSO).
Bettina Trump, żona Donalda jr., w reakcji na doniesienia portalu ProPublica, napisała na Instagramie, że rosyjski oligarcha zapłacił za dwie imprezy, które odbyły się po ślubie. Kremlowa nazwała "naszym drogim przyjacielem".
Czytaj też:
Duńskie radio: Zespół syna Trumpa przekupił bezdomnych Grenlandczyków
