Tylko na DoRzeczy.plJan Parys: Ostra krytyka Polski nie służy USA. Dobrze, że pani ambasador dokonała refleksji

Jan Parys: Ostra krytyka Polski nie służy USA. Dobrze, że pani ambasador dokonała refleksji

Jan Parys
Jan Parys / Źródło: YouTube
Dodano 25
Każda nachalna ingerencja w wewnętrzne sprawy Polski szkodzi interesom nie tyle polskim, ale amerykańskim interesom w Polsce i Europie. Dobrze, że pani Mosbacher dokonała pewnej refleksji – mówi portalowi DoRzeczy.pl Jan Parys, były minister Obrony Narodowej i były szef gabinetu politycznego szefa MSZ.

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy”, którego fragmenty publikujey w portalu DoRzeczzy.pl przeprosiła za literówki w słynnym liście, przyznała, że polscy politycy mają oczywiście prawo do krytykowania amerykańskich mediów i nie muszą stosować się do zaleceń w sprawie rozwiązań podatkowych tak, by były korzystne dla amerykańskich firm. Generalnie łagodzi swój przekaz. Co się stało?

Jan Parys: Bardzo się cieszę, że pani ambasador Mosbacher dokonała pewnej refleksji i stara się naprawić relacje z polskim rządem. Dobrze, że pewne niedomówienia, niedopowiedzenia, zostały wyjaśnione.

Czy te wątpliwości były realnym kryzysem, czy właśnie jak Pan wspomniał nieporozumieniem?

Myślę, że nie mieliśmy do czynienia z żadnym realnym kryzysem. Raczej z brakiem profesjonalizmu i doświadczenia pani ambasador, która postanowiła bronić jednej konkretnej firmy. Zrobiła to jednak w sposób nachalny, łamiący konwencję wiedeńską o pracy dyplomatów. Pani Mosbacher zachowała się trochę tak, jakby nie miała pojęcia, że Polska jest jedynym proamerykańskim krajem w regionie i jedynym tak proamerykańskim społeczeństwem. Każda nachalna ingerencja w wewnętrzne sprawy Polski szkodzi interesom nie tyle polskim, ale amerykańskim interesom w Polsce i Europie.

Były jednak opinie, że wypowiedziami pani ambasador nie należy się zbytnio przejmować, bo nie jest ona zawodowym dyplomatą, jest trochę „Trumpem w spódnicy” i działa po prostu spontanicznie, mówi co myśli.

Tyle, że ja nie słyszałem, by celem amerykańskiej polityki na świecie było wspieranie koncernów medialnych, które nie są obiektywne w swym przekazie, produkują fake newsy. Przecież prezydent Donald Trump właśnie z fake newsami usiłuje walczyć. Mieliśmy do czynienia z sytuacją, gdzie stacja TVN wykreowała pewne wydarzenie, przetrzymała je kilka miesięcy. A potem materiał użyła do intrygi międzynarodowej. Zachodzi podejrzenie, że TVN brał udział w operacji dezinformacyjnej wymarzonej w polski rząd. I ewidentnie nie ma to nic wspólnego z wolnością słowa i niezależnością mediów.

Nie był to pierwszy spór w relacjach Polski z USA w tym roku…

Myślę, że Departament Stanu nie był zadowolony z działań pani Mosbacher. Bo jej wcześniejsze działanie stworzyło kłopoty, w żaden sposób nie przyczyniło się do umocnienia pozycji Stanów Zjednoczonych na świecie. Dobrze, że pani ambasador dokonała pewnej refleksji i wycofała się z radykalnych stwierdzeń.

Czytaj także:
Tylko w "Do Rzeczy" – Mosbacher o swoim liście: Nie da się tego obronić
Czytaj także:
Marcin Makowski o wywiadzie z ambasador Georgette Mosbacher

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha
 25
  • skiba IP
    Parys, kłamliwy .... Ona nie dokonała żadnej refleksji tylko przeprosiła za błędy w nazwiskach. Ot tyle. Przestańcie tak ewidentnie kłamać, bo to nie jedyny artykuł, w którym się tego dopuszczacie - tytuł do wywiadu z ambasador też sugeruje nieprawdę. To żenada.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • Ronda IP
      Nawet USA popełnia błędy i wyznaczyło tego typu ambasador w Polsce. Jedynym wyjściem jest zmiana ambasadora. Każdy normalny Polak tego oczekuje
      Dodaj odpowiedź 4 2
        Odpowiedzi: 1
      • TVMenda IP
        Jan" Wziątka" Parys powinien raczej podłączyć się pod Mularczyka. Ten próbuje naciągnąć Niemców na kasę. " Wziątka" ma praktykę w jej rozdysponowaniu.
        Dodaj odpowiedź 5 2
          Odpowiedzi: 0
        • Roman IP
          To że Unia jest do d., już nam powiedziano.
          Teraz Stany też są do d.
          Nadzieja już tylko w Putinie i Macierewiczu.
          Dodaj odpowiedź 8 4
            Odpowiedzi: 0
          • R.Teks IP
            Ciekaw jestem co by to czupiradlo antypolskie powiedzialo gdyby to dziennikarze czy ich pomagierzy podajjacy sie za dziennikarzy a noszacymi tylko aparaty filmowe zaczeli hajlowac w programie TVP info. Zarowno ona jak i caly zachod okrzyczal TVN faszystami. Ot taka ta baba jest przyjacielem Polski. Juz lepszy byl ten ambasador z nadania Obamy, choc nam patriotom nievodpowiadal.
            Dodaj odpowiedź 8 2
              Odpowiedzi: 0
            • Wuj Sam IP
              Oj, to się Ameryka przestraszy tych konsekwencji.
              Widać po tonie i formie tego listu w jakim poważaniu ma obecny rząd. A ten jeszcze wypuszcza ten list do mediów. Pełna profeska.

              Coś tam kiedyś mówił Sikorski o murzyńskości.
              Dodaj odpowiedź 4 5
                Odpowiedzi: 0
              • Pan M*rzyński - Filipiński IP
                Ja natomiast po przeczytaniu wypowiedzi Mossbacher odnoszę nieodparte wrażenie, że wyraziła tą opinię o literówka w liście, a nie o jego treści
                Dodaj odpowiedź 8 1
                  Odpowiedzi: 0
                • PiSowskie bolszewiki IP
                  Treść została usunięta
                  Dodaj odpowiedź 5 18
                    Odpowiedzi: 1
                  • Lotny promyk IP
                    Lew ugryziony przez hienę w odbyt jest martwy
                    Dodaj odpowiedź 2 1
                      Odpowiedzi: 1
                    • z prasy IP
                      "Rzeczpospolita"
                      Szułdrzyński:

                      Wojenka z Ameryką na użytek wewnętrzny.
                      PiS wszedł w konflikt z ambasador USA w Warszawie wyłącznie po to, by zrobić wrażenie na własnym elektoracie. Ale widząc konsekwencje, zarządził odwrót.
                      Dodaj odpowiedź 5 10
                        Odpowiedzi: 0
                      • Wyborca PO z Warszawy IP
                        Jestem przekonany, że po tym asertywnym wystąpieniu Pana Jana Parysa prezydent Trump niezwłocznie zwoła Kolegium Połączonych Szefów Sztabów!
                        Dodaj odpowiedź 8 9
                          Odpowiedzi: 0
                        • Polak IP
                          Mosiekbacher otworzyła nam oczy na amerykańską przyjaźń tak jak wcześniej Azari pokazała nam przyjaźń żydowską.

                          Bardzo ważne lekcje. Tylko rządowe szabesgoje nie wyciągnęły wniosków bo Polacy mają już jasną sytuację.
                          Dodaj odpowiedź 4 8
                            Odpowiedzi: 0
                          • Makary IP
                            Proszę pana,tu nie chodzi o brak profesjonalizmu ambasadorzy,ale o brak stanowczej reakcji polskich władz i ich dyletanctwo,może się zdarzyć dużo gorszy kryzys,a MSZ będzie dalej milczeć i przeczekać?Sytuacja z Azari również kwalifikowała się do wezwania do MSZ,bo ona ordynarnie zelżyła Polaków w obecności byłych więźniów KL i co?Nic,echoooo...z Wiatrowyczem...echoooo,z Verhofstatem...echoooo...co mnie obchodzi,że jakaś Mosbaher się reflektuje pod wpływem dziennikarzy,jak państwo leży i kwiczy
                            Dodaj odpowiedź 13 3
                              Odpowiedzi: 2
                            • SPH72 IP
                              Panie Parys, jak odbyl sie proces akredytacji, normalnie, czy tak jak za czasow Andrieja Gromyki tzn.
                              kogo Moskwa przyslala, ten byl charaszij czelowiek.
                              Dodaj odpowiedź 5 0
                                Odpowiedzi: 0
                              • 'areq IP
                                Czy dokonała refleksji to się okaże ,dla pewności podesłałbym parę filmików z archiwum szczujni-24 ,do Centrali w Waszyngtonie ,by zobaczyli kogo broniła ,,, i te fote z szajbus wielgus ,koniecznie.
                                Dodaj odpowiedź 9 2
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także