Pracownia Indicator zapytała mieszkańców Rzeszowa, na kogo zagłosują w przedterminowych wyborach prezydenckich, zaplanowanych na 13 czerwca, czyli w najbliższą niedzielę.
Liderem sondażu jest kandydat opozycji Konrad Fijołek, na którego wskazało 40,3 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu uplasował się popierany przez byłego prezydenta Rzeszowa Tadeusza Ferenca Marcin Warchoł z wynikiem 17,9 proc.
Podium zamyka kandydatka PiS i wojewoda podkarpacki Ewa Leniart z poparciem na poziomie 16,9 proc. Czwarty i ostatni w zestawieniu jest Grzegorz Braun z Konfederacji, na którego chce głosować 15,3 proc. respondentów.
9,6 proc. badanych nie wie, na kogo oddać swój głos.
![]()
Nieco inaczej prezentują się wyniki bez osób niezdecydowanych. Konrad Fijołek mógłby liczyć na poparcie 44,6 proc. wyborców, a Marcin Warchoł 19,8 proc. Na Ewę Leniart zagłosowałoby 18,8 proc. mieszkańców Rzeszowa, zaś na Grzegorza Brauna – 16,9 proc.
![]()
Badanie zostało przeprowadzone metodą CAWI w dniach 8-10 czerwca na reprezentatywnej próbie N=531 mieszkańców Rzeszowa deklarujących, że będą głosować w wyborach na prezydenta miasta.
Wybory przesunięte na 13 czerwca
W połowie lutego prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc ogłosił decyzję o rezygnacji ze stanowiska. Powodem jego odejścia jest zły stan zdrowia. Rezygnacja Ferenca oznacza dla Rzeszowa konieczność przeprowadzenia przedterminowych wyborów na urząd prezydenta miasta. Do czasu wyboru nowego włodarza w mieście będzie rządził komisarz wyznaczony przez rząd. Wybory miały zostać zarządzone na 9 maja, ale ostatecznie z powodu pandemii koronawirusa zostały przesunięte na 13 czerwca.
