W sobotę Cavusoglu wziął udział w międzynarodowej konferencji Doha Forum. Po zakończeniu panelu z udziałem szefa tureckiej dyplomacji padło pytanie o obecność rosyjskich oligarchów nad Bosforem. Według medialnych doniesień, w ostatnich dniach do tureckich kurortów zacumowały dwa luksusowe jachty należące do osób powiązanych z jednym z najbogatszych rosyjskich oligarchów - Romanem Abramowiczem.
Cavusoglu zaskoczył uczestników konferencji stwierdzając, że oligarchowie z Rosji są mile widziani w Turcji.
– Jeśli rosyjscy oligarchowie lub jacykolwiek obywatele rosyjscy chcą odwiedzić Turcję, oczywiście, że mogą [to zrobić - przyp. red.] – stwierdził minister. Dopytywany o charakter odwiedzin w jego kraju odparł: "Jeśli masz na myśli to, czy ci oligarchowie mogą robić jakiekolwiek interesy w Turcji, to oczywiście tak, jeśli jest to legalne, a nie sprzeczne z prawem międzynarodowym".
Chociaż Turcja ostro skrytykowała inwazję Rosji na Ukrainę, to jednak sprzeciwia się sankcjom nałożonym przez jej sojuszników z NATO. Ankara stanowczo odrzuciła również możliwość przekazania Ukrainie zakupionych od Rosji zestawów przeciwlotniczych S-400. Prezydent tego kraju Recep Erdogan podkreślił, że stanowisko Turcji w tej kwestii nie uległo zmianie, i że jest to "sprawa ustalona".
Erdogan zapowiedział niedawno, że skontaktuje się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem i spróbuje nakłonić go do rozpoczęcia negocjacji pokojowych.
– Mogę spotkać się z Putinem w ciągu najbliższych dni. Mam zamiar mu powiedzieć: "Teraz powinieneś być architektem kolejnego kroku w kierunku pokoju" – cytuje prezydenta Turcji agencja Interfax-Ukraina, powołując się na doniesienia tureckiej gazety "Sabah".
Misja humanitarna
W sobotę prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował, że wspólnie z Turcją i Grecją, zamierza wysłać na Ukrainę misję humanitarną.
– Zamierzamy rozpocząć operację humanitarną wraz z Turcją i Grecją, aby ewakuować wszystkich, którzy chcą opuścić Mariupol – poinformował prezydent Francji Emmanuel Macron na konferencji prasowej po szczycie UE w Brukseli.
Według niego misja powinna być uruchomiona "w najbliższych dniach". – Im szybciej, tym lepiej – stwierdził Marcon, cytowany przez agencję Ukrinform.
Francuski prezydent przekazał, że na temat ewakuacji ludności cywilnej z Mariupola rozmawiano już z merem miasta i że wszystko jest przygotowywane w uzgodnieniu z władzami Ukrainy, w tym z prezydentem Wołodymyrem Załenskim.
Czytaj też:
Orban o Zełenskim: Jest aktorem. Nie widzę w tym nic specjalnegoCzytaj też:
Sankcje na Rosję. Szefowa brytyjskiego MSZ wskazała, kiedy powinny zostać zniesioneCzytaj też:
Zaskakujące doniesienia. "Rosjanie wymieniają paliwo za wódkę"
