Sąd rozpatrywał skargę MON na wcześniejsze orzeczenie dotyczące umowy, jakie wydała Krajowa Izba Odwoławcza, która uznała m.in., że MON faworyzował amerykańskiego producenta. Miało to polegać „na przyjętym z góry zamiarze udzielenia zamówienia producentowi samolotów Boeing, pomimo tego, że na rynku istnieją inni wykonawcy, mogący zrealizować zamówienie - którym uniemożliwiono przystąpienie do postępowania, wyłączając tym samym całkowicie możliwość konkurencji”.
„Skoro zamawiający zastosował tryb zamówienia z wolnej ręki nie wykazując obligatoryjnych przesłanek jego zastosowania, to dopuścił się naruszenia zasady uczciwej konkurencji i nierówno potraktował wykonawców zdolnych to zamówienie wykonać. Biorąc to pod uwagę Izba stwierdziła, że zamawiający naruszył art. 7 ust. 1 ustawy” - czytamy w dokumencie Krajowej Izby Odwoławczej.
