"Współpracy nie wykluczam". Bosak znów o Braunie

"Współpracy nie wykluczam". Bosak znów o Braunie

Dodano: 
Krzysztof Bosak i Grzegorz Braun
Krzysztof Bosak i Grzegorz Braun Źródło: PAP / Marcin Obara
Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak ponownie zabrał głos ws. partii Grzegorza Brauna. Polityk Konfederacji wyklucza start z jednej listy, ale nie neguje perspektywy współpracy.

Krzysztof Bosak zaapelował w poniedziałek do Grzegorza Brauna, aby ten przestał otaczać się kontrowersyjnymi postaciami pokroju Mateusza Piskorskiego – polityka oskarżonego o szpiegostwo.

– Jeżeli chce się zbudować formację, która ma reprezentować zdrową część polskiego narodu i dobrze rządzić Polską, to trzeba zrezygnować z flirtowania ze środowiskami wariackimi, agenturalnymi czy politycznej ekstremy. Przecież w otoczeniu Grzegorza Brauna w ostatnim czasie pojawiał się jeden z byłych polityków, który przesiedział wiele miesięcy lub nawet lat w areszcie pod zarzutami szpiegostwa – stwierdził Krzysztof Bosak w Radiu Zet.

Bosak wyklucza wspólną listę z Braunem

Wicemarszałek Sejmu nawiązał do swoich słów w czasie wtorkowej rozmowy z Kanałem Zero. Jak zaznaczył, wyklucza on tworzenie jednej listy Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej.

– Do dziś nic się nie zmieniło. Nadal wykluczam. Nie współpracę, tylko wspólny start, natomiast współpracy nie wykluczam z nikim i uważam, że z każdym da się współpracować – podkreślił Bosak.

– Z Grzegorzem Braunem współpracowaliśmy 6 czy 7 lat. Ja ten czas oceniam pozytywnie – dodał polityk Konfederacji.

Konfederacja u władzy? "Nie na byle jakich warunkach"

Krzysztof Bosak odniósł się również do scenariusza, w którym Konfederacja dojdzie do władzy.

– Jeżeli chodzi o wejście do władzy wykonawczej – oczywiście że jako polityk chciałbym w którymś momencie wejść do władzy wykonawczej i ją sprawować. To jest oczywiste. Natomiast chciałbym, żeby to nastąpiło na dobrych warunkach i żeby towarzyszyła temu możliwość realizacji naszego programu, który jest zbieżny z interesem naszego narodu. To znaczy żeby ludzie widzieli w tym pożytek, mieli zaufanie, wierzyli w kompetencje, odpowiedzialność, w rozsądek – powiedział parlamentarzysta.

Wicemarszałek Sejmu podkreśli, że chce, by "towarzyszyły temu takie sytuacje". – Nie chciałbym wchodzić do władzy na byle jakich warunkach. Uważam, że wtedy to doświadczenie pierwszej koalicji z PiS-em 20 lat temu, to było wejście do koalicji na byle jakich warunkach, źle wynegocjowanych, w atmosferze potwornego konfliktu i chaosu politycznego i gdybym miał możliwość wówczas podjąć decyzję w zamian za moich liderów w tamtym czasie, to ta decyzja byłaby taka, żeby nie wejść – zaznaczył Krzysztof Bosak. – Uważam, że wtedy to był błąd – dodał.

Czytaj też:
Konflikt Bosak-Mentzen? Poseł Konfederacji zabrał głos
Czytaj też:
"Będę brutalny". Jaki: Partia Brauna to największy prezent dla Tuska


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Kanał Zero, 300polityka.pl, Radio Zet, DoRzeczy.pl
Czytaj także