Rzecznik rządu Adam Szłapka poinformował w poniedziałek, że we wtorek premier Donald Tusk powoła Radę Przyszłości. Nie podał jednak żadnych szczegółów, m.in. czym ta rada ma się zajmować i kto ma ją tworzyć.
– Rok 2026 musi być rokiem przyspieszenia. Tą wielką rezerwą Polski, tym źródłem, które pozwoli z Polski uczynić niekwestionowanego lidera, są umysły młodych Polek i Polaków – mówił szef rządu na spotkaniu, w którym uczestniczył również minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
– Nazwa rady może trochę pompatyczna, ale dobrze oddaje naszą intencję. Głęboko wierzymy, że przyszłość należy do Polski. Polska stała się naprawdę trendy. Te pozytywne wyobrażenia o Polsce coraz bardziej odpowiadają rzeczywistości. Żyjemy w jednym z najlepszych miejsc na świecie – stwierdził premier.
Domański: Kluczowe obszary
Tusk wskazał, że Radę Przyszłości będą tworzyć ludzie "wyłącznie bardzo, bardzo zajęci, którzy nie narzekają na brak sukcesów w nauce, biznesie, kreowaniu zupełnie nowej rzeczywistości". – To są ludzie, którzy zdobywali dla Polski kosmos, potrafią produkować najbardziej cenione satelity. To są naukowcy, którzy wiedzą, jak naukę przetwarzać na biznes i duże pieniądze. To jest sztuczna inteligencja, biotechnologia, nowoczesny przemysł obronny – wymieniał.
W skład Rady Przyszłości wejdą: Dominik Batorski, Grzegorz Brona, Sebastian Kondracki, Tomasz Konik, Jarosław Królewski, Rafał Modrzewski, Aleksandra Pędraszewska, Paweł Przewięźlikowski, Krzysztof Pyrć, Mikołaj Raczyński, Piotr Sankowski, Mateusz Staniszewski, Sławosz Uznański-Wiśniewski, Marta Winiarska, Piotr Wojciechowski, Stefan Batory, Aleksandra Przegalińska oraz Sebastian Siemiątkowski.
Na czele gremium stanie minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. – Jestem bardzo dumny, że do prac w naszej radzie zgodziliśmy się przyjąć zaproszenie przedstawiciele kluczowych sektorów dla budowy długoterminowej konkurencji polskiej gospodarki. Kluczowe obszary, o których rozmawialiśmy w trakcie pierwszego posiedzenia rady, czyli AI, Data, technologie kosmiczne, zastosowania dual-use oraz Biotech, to są obszary, na których Polska będzie budowała swój wzrost gospodarczy w kolejnych latach, w kolejnych dekadach – powiedział.
Czytaj też:
"A potem już tylko straszonko PiS-em i wybory". Zandberg kpi z Tuska
