DEKAMERONKI ||Odwiedziła mnie Elina w drodze ze swego Kijowa do Brukseli.
Chciałem posłuchać, co tam u nich, ale jakoś nie bardzo wyszło.
Oni tam jednak bardzo nakręceni propagandą. Z dumą opowiadają, że będą walczyć do zwycięstwa, a na pytanie, jak to zwycięstwo ma wyglądać, to zaczynała Elina coś kręcić.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
