O to, czy Karol Nawrocki zawetuje ustawę wdrażającą SAFE, czyli program unijnych pożyczek na zbrojenia, prof. Dudek mówił w TVP Info. Jego zdaniem, prezydent "jest zdolny to zrobić".
– Byłbym bardzo zaskoczony, gdyby prezydent jej nie zawetował, ponieważ by to oznaczało, że po raz pierwszy wystąpił przeciwko szeroko rozumianej prawicy, bo program SAFE krytykują też politycy Konfederacji, a Nawrocki chce być patronem całej polskiej prawicy – tłumaczył.
Dlaczego PiS jest przeciwko SAFE? "Dopatrzono się warunkowości"
Pytany o to, dlaczego politycy PiS wcześniej byli za programem SAFE, a obecnie są przeciw, Dudek stwierdził, że "dopatrzono się tam punktu, który mówi o zasadzie warunkowości, który był już wcześniej w Krajowym Planie Odbudowy".
– Inaczej mówiąc, to by oznaczało, że jeśli PiS wróciłby do władzy i zaczął znowu demolować polski wymiar sprawiedliwości, to Bruksela mogłaby zastosować sankcje w postaci zablokowania kolejnych transzy z kredytu SAFE. Pisowcy już tego nie chcą, bo wiedzą, że tak było z KPO i to ich bardzo drogo kosztowało – przekonywał.
Prof. Dudek o relacjach prezydenta z szefem MON. "Trudno będzie mówić, że jest nić porozumienia"
Zdaniem profesora, ewentualne weto w sprawie programu SAFE rozszerzy pole konfliktu prezydenta z rządem na obszar obronności.
– Ciekaw jestem, co powie szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który jako jedyny członek rządu starał się przez te pół roku podtrzymywać pozytywne relacje z prezydentem Nawrockim. Jeśli nastąpi to weto, trudno będzie wicepremierowi Kosiniakowi-Kamyszowi mówić dalej, że ma jakąś nić porozumienia z prezydentem – argumentował.
Zapytany, jak historia zapamiętałaby Nawrockiego, gdyby zawetował SAFE, Dudek odparł: – To zobaczymy dopiero po końcu jego kadencji, która dopiero się zaczyna. Myślę, że przed prezydentem będzie znacznie więcej trudnych decyzji, niż kwestia programu SAFE.
Czytaj też:
Minister finansów przekonuje, że Polska zaoszczędzi na programie SAFE
