Odwaga Zofii Kossak
  • Krzysztof MasłońAutor:Krzysztof Masłoń

Odwaga Zofii Kossak

Dodano: 
Okładka książki "Ja i moje książki - to jedno. Rozważania o pisarstwie Zofii Kossak"
Okładka książki "Ja i moje książki - to jedno. Rozważania o pisarstwie Zofii Kossak" 
MOJA PÓŁKA Z opóźnieniem przeczytałem tę książkę, ale z tym większą ochotą rekomenduję ją potencjalnym czytelnikom, bo też napisana jest nie tylko ze znajomością tematu, lecz także z sercem, dla jej autorek bowiem Zofia Kossak, o której traktuje ich praca, jest nie tylko wybitną, a przez splot niefortunnych dla niej zdarzeń niedocenioną pisarką, lecz także kimś najzwyczajniej w świecie bliskim i drogim.

Wielokrotnie zdarzyło mi się już pisać o tej wnuczce Juliusza Kossaka, córce bliźniaczego brata Wojciecha Kossaka – Tadeusza, stryjecznej siostrze Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Magdaleny Samozwaniec i Jerzego Kossaka. Bohaterce Polski Podziemnej i jej, jak mówił Jan Karski, natchnieniu. Współtwórczyni Żegoty – Rady Pomocy Żydom, odznaczonej pośmiertnie medalem Sprawiedliwych wśród Narodów Świata, a mimo tego wciąż pomawianej o antysemityzm.

Do literatury weszła w roku 1922, pisząc „Pożogę” ukazującą kres ziemiaństwa polskiego na Wołyniu. Oprócz przedstawienia przerażających faktów, których była świadkiem, autorka miała i inny cel. Jak to ujął Józef Birkenmajer: „Chciała obudzić sumienie Polski, otworzyć oczy Polaków na krzywdę uczynioną ziomkom za kordonem, wołała o rewindykację i restytucję praw naszych cywilizacyjnych i etnicznych na Wschodzie”. Jakież to miało znaczenie dla minister edukacji z Tuskowego nadania, Barbary Nowackiej, z całą dezynwolturą usuwającą Zofię Kossak i jej „Pożogę” z polskiej przestrzeni oświatowej!

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także