Jak donosi dziennik "Daily Telegraph" premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer początkowo odmówił Waszyngtonowi możliwości wykorzystania baz wojskowych na wyspie Diego Garcia. Infrastruktura miała zostać wykorzystana do ataków na Iran.
Ostatecznie Starmer wydał zgodę na użycie baz do działań o charakterze "obronnym" przeciwko irańskim celom. Mimo to, postawa szefa rządu Wielkiej Brytanii została skrytykowana przez Donalda Trumpa.
– To prawdopodobnie nigdy wcześniej nie zdarzyło się między naszymi krajami. Wygląda na to, że premier martwił się o kwestie prawne – stwierdził prezydent USA i dodał, że Londyn powinien był wydać zgodę natychmiast.
Spór o wyspę Diego Garcia
Przypomnijmy, że inicjatywa powstania baz wojskowych na Diego Garcia wyszła od Waszyngtonu w celu zapewnienia sobie amerykańskiej kontroli nad Oceanem Indyjskim.
Amerykanie korzystali z niej w przeszłości w czasie prowadzenia działań wojennych w Iraku i Afganistanie. W latach 2024 i 2025 Stany Zjednoczone wykorzystywały tę bazę do przeprowadzania operacji przeciwko Huti w Jemenie.
W ostatnich tygodniach pojawiły się obawy, że kontrolę nad wyspą przejąłby Mauritius. Wielka Brytania miała bowiem przekazać kontrolę nad wyspą temu państwu, które coraz bardziej zacieśnia współpracę z Chinami. Po pewnym zamieszaniu Londyn potwierdził, że nie ma "żadnej przerwy" w procedowaniu umowy dotyczącej Wysp Czagos, w skład których wchodzi Diego Garcia.
Na wyspie znajduje się rozległe lotnisko z pasami startowymi wystarczająco długimi, aby pomieścić duże samoloty wojskowe, takie jak bombowce B-52, tankowce KC-135, samoloty rozpoznawcze i transportowe. Znajdują się tam również duże magazyny paliwa, instalacje radarowe i wieże kontroli lotów, które mogą wspierać regionalne operacje wojskowe.
Czytaj też:
Trump niespodziewanie wspomniał o Nawrockim. "Będzie wielkim prezydentem"Czytaj też:
"Nie mam żadnych oporów". Mocna deklaracja Trumpa
