"Na prośbę Brukseli". Ziobro o ataku Tuska na Orbana

"Na prośbę Brukseli". Ziobro o ataku Tuska na Orbana

Dodano: 
Zbigniew Ziobro, poseł PiS
Zbigniew Ziobro, poseł PiS Źródło: PAP / Rafał Guz
U Tuska kłamstwa i insynuacje nie są błędem. To jego metoda – uważa były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

W niedzielę premier Donald Tusk skomentował najnowsze doniesienia medialne ws. kontaktów ministrów spraw zagranicznych Węgier i Rosji. "Informacja, że ludzie Orbána informują Moskwę o posiedzeniach Rady UE w najdrobniejszych szczegółach, nie powinna nikogo dziwić. Od dawna mieliśmy takie podejrzenia" – napisał. Szef polskiego rządu podkreślił jednocześnie, że to jeden z powodów, dla których zabiera głos tylko wtedy, gdy jest to absolutnie konieczne, i mówi tylko tyle, ile trzeba.

Ziobro uderza w Tuska ws. Węgier: Jest patologicznym kłamcą i cynicznym manipulatorem

Głos Tuska w tej sprawie ostro krytykował przebywający w Budapeszcie były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

"Tusk jest patologicznym kłamcą i cynicznym manipulatorem" – podkreślił polityk. Dalej przypomniał, jak w 2023 roku, przed kamerą, zasugerował, że Donald Trump był rosyjskim agentem – powołując się na rzekome "ustalenia amerykańskich służb wywiadowczych".

"Kiedy D. Trump wrócił do Białego Domu, Tusk spojrzał prosto w kamerę i skłamał bez mrugnięcia okiem: 'Nigdy czegoś takiego nie sugerowałem'" – relacjonował, wskazując iż dziś każdy może to sprawdzić i dowiedzieć się, że było dokładnie odwrotnie.

"Dziś robi dokładnie to samo, wykorzystując The Washington Post: kłamstwa, intrygi i ataki na Viktora Orbána, aby wesprzeć jego rywala – Pétera Magyara – na prośbę Brukseli" – stwierdził Ziobro. Według byłego ministra, w przypadku Tuska kłamstwa i insynuacje nie są błędem. "To jego metoda" – podkreślił.

twitter

"The Washington Post" o rzekomych kontaktach Budapeszt – Moskwa

Przypomnijmy, że o tajnej komunikacji na linii Budapeszt – Moskwa poinformował "The Washington Post". Chodzi o kontakty pomiędzy szefem dyplomacji Węgier Peterem Szijjarto a jego rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem. Amerykański dziennik twierdzi, że w przerwach unijnych spotkań Szijjarto regularnie dzwonił do Ławrowa i relacjonował mu przebieg rozmów. – Od lat każde spotkanie UE odbywało się z udziałem Moskwy poprzez takie rozmowy – powiedział cytowany przez gazetę, anonimowy europejski urzędnik.

Czytaj też:
Szijjarto odpowiedział Tuskowi i Sikorskiemu. "Fake news jak zawsze"
Czytaj też:
Tusk zabrał głos ws. Węgier: Od dawna mieliśmy takie podejrzenia

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także