Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), nazywany także Gwardią Rewolucyjną, obniżył minimalny wiek rekrutów do 12 lat – poinformowała w niedzielę (29 marca) saudyjska stacja telewizyjna Al-Arabijja.
Według tych doniesień, dzieci będą rekrutowane do ochrony punktów kontrolnych, prowadzenia patroli zwiadowczych, gromadzenia informacji wywiadowczych "w sektorze bezpieczeństwa", organizowania nocnych konwojów, przygotowywania posiłków dla żołnierzy i opieki nad rannymi.
IRGC sięga po dzieci. "Ogromna liczba" chętnych?
Zastępca dowódcy IRGC Rahim Nadali ogłosił, że decyzja została podjęta ze względu na "ogromną liczbę" 12- i 13-latków chętnych do pomocy gwardii i powiązanej z nią milicją Basidż w walce ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem. Uzbrojeni nastolatkowie zostali już zauważeni na niektórych punktach kontrolnych.
– Wojskowe pickupy blokują drogi i kontrolują samochody. Przejeżdżasz obok nich, a zaledwie 100 metrów dalej napotykasz na kilka cywilnych samochodów z nastolatkami uzbrojonymi w pistolety maszynowe Uzi, którzy ponownie cię zatrzymują – powiedział jeden z mieszkańców, cytowany przez Al-Arabijję.
Dodał, że po uderzeniu pocisku teren zostaje natychmiast odgrodzony, a "niewyszkoleni nastolatkowie z karabinami szturmowymi Kałasznikowa" zaczynają wydawać rozkazy ludziom, strzelając jednocześnie w powietrze.
Ataki USA i Izraela. Iran mobilizuje milionową armię
Wcześniej pojawiły się informacje, że Iran podjął decyzję o mobilizacji ponad miliona mieszkańców w celu odparcia potencjalnej inwazji lądowej USA. Agencja informacyjna Tasnim, powiązana z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej, podała w piątek (27 marca), że władze otrzymują liczne zgłoszenia od młodych ludzi pragnących dołączyć do sił bezpieczeństwa, żeby bronić kraju.
Kroki podejmowane przez IRGC naruszają międzynarodowe zobowiązania Iranu, które zakazują wykorzystywania dzieci w operacjach wojskowych.
Czytaj też:
USA odpowiadają za śmierć 150 dzieci w Iranie? Nowe ustalenia
