Trump o negocjacjach z Iranem. "W większości się zgodzili"

Trump o negocjacjach z Iranem. "W większości się zgodzili"

Dodano: 
Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons
Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że Iran zgodził się na większość z 15 punktów amerykańskiego planu pokojowego. Zaznaczył zarazem, że możliwe jest fiasko negocjacji.

Podczas rozmowy z dziennikarzami na pokładzie samolotu Air Force One w drodze z Florydy do Waszyngtonu Donald Trump oznajmił, że "pośrednie i bezpośrednie" negocjacje z Iranem idą "skrajnie dobrze". Wyraził nadzieję, że "wkrótce" dojdzie do porozumienia.

– Zaoferowaliśmy 15 rzeczy. W większości się zgodzili. Zwrócimy się o parę innych rzeczy – stwierdził prezydent USA, nie podając szczegółów. Jak zaznaczył, "w geście dobrej woli" Iran przepuścił w ubiegłym tygodniu przez Cieśninę Ormuz 10 tankowców oraz zgodził się na przepuszczenie kolejnych 20. W wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "Financial Times" Trump ujawnił, że decyzję w tej sprawie podjął przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Ghalibaf, pełniący rolę głównego negocjatora.

Jednocześnie amerykański przywódca podkreślił, że "z Iranem nigdy nie wiadomo", w związku z tym ostateczne rozmowy mogą zakończyć się fiaskiem. Pytany o możliwość wysłania wojsk lądowych na terytorium Iranu, prezydent Stanów Zjednoczonych odparł, że ma "wiele alternatyw".

Trump chce przejąć wyspę Chark?

Donald Trump zasugerował również, że USA mogą podjąć próbę zajęcia wyspy Chark. Jest to niewielka irańska wyspa, znajdująca się w północnej części Zatoki Perskiej. Powierzchnia wyspy wynosi 25 kilometrów kwadratowych. Znajduje się na niej duży terminal naftowy, połączony rurociągami z polem naftowym z Aga Dżari w południowo-zachodniej części Iranu. Obsługuje 90 proc. irańskiego eksportu ropy.

14 marca br., podczas ataku Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran, wyspa Chark i znajdujące się na niej instalacje wojskowe zostały zbombardowane przez siły amerykańskie.

Teraz Trump przyznał, że jest za tym, by USA "wzięły" irańską ropę naftową. Jego zdaniem amerykańskie wojska mogłyby to zrobić "z łatwością". – Szczerze mówiąc, najbardziej chciałbym przejąć ropę z Iranu, ale niektórzy idioci w USA pytają: "Dlaczego to robicie?". Ale to idioci – powiedział. – Może zdobędziemy wyspę Chark, a może nie. Mamy wiele opcji – dodał.

Czytaj też:
Zginął żołnierz sił pokojowych w Libanie. Drugi jest w stanie krytycznym

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Financial Times
Czytaj także