To, co najważniejsze, czyli z życia partii. Otóż partia się spotkała. W zeszłym tygodniu na klubie ojciec Mateusz zaklinał się i obiecywał, żeby nie wierzyć złym językom, że on z PiS nie wyjdzie i nie zamierza wychodzić. I nawet obiecał, że swój projekt STROP zamrozi. Podobno pojedyncze osoby w to uwierzyły, ale jakoś trudno tak konkretnie je zidentyfikować.
Dla tych, którzy powyższy skrót widzą po raz pierwszy: STROP to nasz akronim dla Stowarzyszenia Rozwój Plus. Co to jest akronim? No, taki skrótowiec. A co to jest skrótowiec? No, akronim. Inaczej nie wytłumaczymy. Tak czy inaczej, STROP stał się faktem, gdyż został oficjalnie zarejestrowany. Jeden z naszych bliskich czytelników pozwolił sobie skomentować ten fakt (oraz nasz akronim) zdaniem: „Partie to się buduje od fundamentów, a nie od stropu”.
Tak czy inaczej, jesteśmy zawiedzeni. W czasach, kiedy jedynym sposobem na zdobycie rozgłosu jest budowa tzw. marki osobistej, każda inicjatywa powinna mieć w nazwie nazwisko. Tak jak Ruch Palikota, Nowoczesna Ryszarda Petru albo Polska 2050 Szymona Hołowni. Żeby wszystko było jasne. Zatem podajemy właściwą nazwę: Stowarzyszenie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego. W skrócie STROP MAMO.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
