Mąż posłanki z zarzutami. Bodnar: Sąd oczyści go z wszelkich zarzutów

Mąż posłanki z zarzutami. Bodnar: Sąd oczyści go z wszelkich zarzutów

Dodano: 
Izabela Bodnar
Izabela Bodnar Źródło: PAP / Maciej Kulczyński
Posłanka klubu Centrum Izabela Bodnar zabrała głos po doniesieniach dotyczących zatrzymania jej męża.

W opublikowanym wpisie na platformie X stanęła w jego obronie i zapewniła, że jest niewinny.

"Mąż jest osobą pokrzywdzoną w sprawie"

"W związku z medialnym poruszeniem dotyczącym mojej rodziny oraz wielu nieprawdziwych tez pojawiających się w przestrzeni publicznej, informuję, że mąż po czynnościach w prokuraturze, trwających niecałą godzinę, wrócił do domu" – napisała parlamentarzystka.

Bodnar podkreśliła, że jej mąż jest "osobą niewinną" i "pokrzywdzoną w całej tej przedziwnej sprawie". "Wspieram męża całym sercem i jestem pewna, że sąd oczyści go z wszelkich zarzutów" – dodała. Zaznaczyła jednocześnie, że ze względu na trwające postępowanie nie może ujawniać szczegółów sprawy.

twitter

Sprawę ujawnił dziennikarz "Gazety Wyborczej"

O zatrzymaniu męża Izabeli Bodnar jako pierwszy poinformował dziennikarz "Gazety Wyborczej" Wojciech Czuchnowski. W mediach społecznościowych zwrócił się bezpośrednio do posłanki. "Pani Poseł Izabela Bodnar jakoś się Pani nie chwali, że w środę rano weszła do Pani na kwadrat policja, zawinęła męża, który teraz ma zarzuty kierowania zorganizowaną grupą przestępczą" – napisał.

Bodnar odpowiedziała mu jeszcze tego samego dnia. "Szczerze Panie Redaktorze? Bo to jest taki skandal, że jeszcze muszę ochłonąć" – stwierdziła, potwierdzając tym samym informację o zatrzymaniu. W kolejnym wpisie zarzuciła jednak dziennikarzowi brak rzetelności. "Mój mąż nie ma takich zarzutów. Dlaczego Pan zaciemnia obraz?" – napisała.

Zarzuty dotyczą inwigilacji samorządowców

Jak wynika z wcześniejszych informacji medialnych, Maciej B. usłyszał zarzuty w śledztwie dotyczącym inwigilacji dolnośląskich samorządowców. Według doniesień grozi mu nawet do 10 lat więzienia.

Sprawa wywołała poruszenie także w klubie parlamentarnym Centrum. Z ustaleń mediów wynika, że politycy ugrupowania chcą poznać szczegóły bezpośrednio od samej posłanki. Najpierw ma dojść do spotkania Bodnar z senatorem Jackiem Trelą, który jest również adwokatem. – Chcę się spotkać i już dałem sygnał w tej sprawie. Natomiast wszystko będzie zależało od przebiegu tej rozmowy, jakie będziemy wspólnie decyzje podejmować – mówił senator. Dopytywany, czy rozmowa będzie początkiem szerszej dyskusji w klubie, odpowiedział: – Tak jest. Chcemy poznać bliżej całą sprawę. Ona jest przecież najbardziej zorientowana.

Czytaj też:
To po to była akcja przeciwko Republice? Ziemkiewicz: Śmierdzi na kilometr
Czytaj też:
Mąż znanej posłanki z poważnymi zarzutami. Jest reakcja klubu

Źródło: X / Gazeta Wyborcza/ DoRzeczy.pl
Czytaj także