Od 1 kwietnia NFZ płaci 60 proc. za gastroskopię i kolonoskopię, a 50 proc. za rezonans magnetyczny i tomografię komputerową wykonane ponad limit określony w kontrakcie; przed zmianą było to 100 proc. Kolejne "korekty" finansowania mają dotyczyć pozostałych świadczeń ambulatoryjnej opieki specjalistycznej.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapowiedziała, że "budżet NFZ osiągnął 221 mld zł, a pieniędzy znów jest za mało, dlatego musimy dokonywać korekt".
30 kwietnia Sejm odrzucił wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy.
Tusk przyznaje: Sytuacja w ochronie zdrowia nie jest łatwa
We wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk przyznał, iż "jak wiecie, sytuacja nie jest łatwa, nigdy nie była łatwa i prawdopodobnie jak patrzymy na to, co dzieje się w różnych systemach zdrowia na całym świecie, pełnej satysfakcji pacjent nie będzie miał".
– Bo wiadomo, że potrzeby będą zawsze większe i oczekiwania niż możliwości, ale uznaliśmy za jeden z priorytetów, jakie usprawnienie pracy, aby jak najmniej tych miejsc szczególnie u specjalistów się marnowało, tak, aby efektywnie skracać czas oczekiwania tam, gdzie to jest możliwe i żeby zmniejszały się kolejki, a nie zmniejszały i do tego służyła centralna e-rejestracja, czyli usługa, która umożliwia pacjentom zapisywanie się online na badanie i wizytę u specjalisty – powiedział.
Donald Tusk podkreślił, że "od 1 stycznia mamy taką możliwość, jeśli chodzi o placówki mammograficzne, testy HPV-HR, konsultacje u kardiologa, które będą w pełni funkcjonowały te rejestracje online od 1 lipca 2026 roku, a od 1 sierpnia będzie można rejestrować się online w ośmiu kolejnych świadczeniach".
– Docelowo, to ciągle duża praca do wykonania, ale tempo jest naprawdę już zadowalające, centralna e-rejestracja obejmie wszystkie konsultacje u specjalistów – dodał szef rządu.
Czytaj też:
Alarm dla minister zdrowia. Tak Polacy ocenili jej pracęCzytaj też:
"Ludzie się cieszą". Czarnek publikuje spot po słowach minister zdrowia
