Pod hasłem "Razem dla Polski i Polaków" związkowcy z NSZZ "Solidarność" zorganizowali demonstrację w Warszawie. Protestują m.in. przeciwko polityce klimatycznej Unii Europejskiej.
Demonstracja w Warszawie rozpoczęła się o godzinie 12.00. Protestujący wyruszyli z Placu Zamkowego ulicami: Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Alejami Ujazdowskimi i Matejki. Zatrzymali się też przed Pałacem Prezydenckim.
Uczestnicy protestu mają ze sobą biało-czerwone flagi. Krzyczą: "precz z Zielonym Ładem".
Wielki protest w Warszawie. Na miejscu jest m.in. Bosak
W proteście biorą udział m.in. politycy Konfederacji.
Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu, napisał na platformie X, że "tysiące ludzi zgromadzonych dziś na proteście w Warszawie wyraża zdecydowany sprzeciw wobec szkodliwej, kosztownej i absurdalnej unijnej polityki klimatycznej".
"To nie jest zwykły protest branżowy, ale szeroki sprzeciw społeczny wobec działań, które podnoszą koszty życia, niszczą konkurencyjność polskiej gospodarki i ograniczają naszą niezależność energetyczną" – dodał.
W kolejnym wisie wicemarszałek Sejmu zauważył, że "gdyby polityka klimatyczna Unii Europejskiej rzeczywiście była tym, czym przedstawiają ją jej zwolennicy, nie byłoby dziś w Warszawie takich tłumów protestujących przeciwko Zielonemu Ładowi".
Konfederacja: Dość polityki, która uderza w polskie rodziny
Z kolei Konfederacja w swoich wpisach na platformie X zwróciła uwagę, że "dość polityki, która uderza w polskie rodziny, przedsiębiorców i naszą gospodarkę”.
"Zielony Ład i ETS to wyższe koszty życia i kolejne ciosy dla polskiego przemysłu. Dziś w Warszawie mówimy temu głośne NIE!" – czytamy.
Czytaj też:
"Ktoś nam próbuje ukraść nasz kraj". Wielka demonstracja w WarszawieCzytaj też:
Mocne wystąpienie Czarnka. "Nie akceptujemy waszej religii klimatycznej"
