• Paweł ChmielewskiAutor:Paweł Chmielewski

Papież kontra AI

Dodano: 
Papież Leon XIV
Papież Leon XIV Źródło: PAP/EPA / Luca Zennaro
Papież obiecał encyklikę na temat sztucznej inteligencji – i słowa dotrzymał. Leon XIV pisze o problemie AI przenikliwie i trafia w sedno. Problem w tym, że do swojego dokumentu dołączył całą masę pobocznych wątków, które tylko obciążają główny temat

25 maja ukazała się pierwsza encyklika nowego Ojca Świętego. Nosi tytuł „Magnifica humanitas”, czyli „Wspaniałe człowieczeństwo”. Czy człowieczeństwo jest rzeczywiście takie „wspaniałe”, to rzecz dyskusyjna; zresztą sam Leon XIV rysuje od razu dwie perspektywy: ludzkość może wznieść nową Wieżę Babel i doprowadzić do totalnej katastrofy albo też zaufać Panu Bogu i rozwijać nowe technologie w sposób odpowiedzialny i z perspektywą wieczności. Dziś tej drugiej perspektywy raczej nie ma – i właśnie to Ojciec Święty ostro krytykuje. Warunkiem podstawowym dla dobrego użycia AI – pisze papież – jest właściwa antropologia. Jeżeli twórcy i moderatorzy systemów sztucznej inteligencji będą mieć prawidłowe spojrzenie na człowieka, to narzędzia, które stworzą, będą prawdopodobnie produktywne i dobre. Papież bardzo jasno wskazuje, że prawidłowa antropologia zasadza się na rozpoznaniu wiecznego przeznaczenia człowieka. Innymi słowy, poprawne rozumienie tego, czym jest ludzkość, jest możliwe dopiero wtedy, kiedy uzna się istnienie Pana Boga i naszą od Niego zależność. To w końcu właśnie w Nim zakotwiczona jest nasza godność.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także