Tusk apeluje do Nawrockiego i Zełenskiego. "Dyplomacja nie przyniosła efektów"

Tusk apeluje do Nawrockiego i Zełenskiego. "Dyplomacja nie przyniosła efektów"

Dodano: 
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk Źródło: Flickr / Kancelaria Premiera
"Ponieważ dyplomacja nie przyniosła żadnych efektów, zwracam się publicznie do Prezydentów" – napisał premier Donald Tusk.

Szef kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow zakończył wizytę w Polsce bez przełomu. Z nieoficjalnych informacji WP wynika, że Kijów szuka wyjścia z kryzysu i rozważa zmianę nazwy jednostki wojskowej odwołującej się do UPA. Budanow przebywał w Warszawie w piątek i sobotę (5-6 czerwca). Spotkał się m.in. z ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartoszem Grodeckim, wiceministrem spraw zagranicznych Marcinem Bosackim i szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem.

Jest komentarz premiera. Donald Tusk zwrócił się do prezydentów Polski i Ukrainy. "Ponieważ dyplomacja nie przyniosła żadnych efektów, zwracam się publicznie do Prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego o bezpośrednią i szczerą rozmowę. Zanim emocje zrujnują naszą solidarność, która narodziła się w obliczu rosyjskiego zagrożenia. Współpraca leży w interesie obu naszych państw i narodów, a konflikt w interesie Moskwy. To chyba oczywiste dla nas wszystkich" – napisał w serwisie X.

Jak ustaliła Wirtualna Polska, wizyta ukraińskiej delegacji w Polsce nie przyniosła przełomu ws. kryzysu wywołanego decyzją prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który nadał jednej z jednostek wojskowych imię "Bohaterów UPA".

Według informacji WP, Budanow został chłodno przyjęty, a polskie władze zaprezentowały twarde stanowisko. Jak wiadomo nieoficjalnie, szef MSZ Radosław Sikorski celowo nie zmienił swoich planów i nie spotkał się z delegacją ukraińską.

Zełenski może stracić Order Orła Białego

Jak dowiedziała się WP, w Kijowie panują obawy, że prezydent Karol Nawrocki faktycznie zdecyduje się na odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego, dlatego strona ukraińska szuka wyjścia z sytuacji i rozważa ustępstwa, w tym zmianę nazwy jednostki odwołującej się do UPA, a także wydanie kolejnych zgód na ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej.

"Jak słyszymy od osób znających kulisy spotkań, polskie władze są przygotowane na dalsze zaostrzenie sporu, jeśli Kijów nie podejmie działań, które Warszawa uzna za wystarczające" – czytamy w artykule.

Czytaj też:
Błaszczak: Z banderyzmem Ukraina nie może wejść do UE
Czytaj też:
Hołownia broni orderu Zełenskiego. "Ukraińcy zachowali się głupio, ale..."

Źródło: X / Wirtualna Polska
Czytaj także