Po 16 latach przerwy Hiszpania znowu została piłkarskim mistrzem świata. W finale mundialu 2026 "La Furia Roja" pokonała 1:0 Argentynę. Zwycięskiego gola w spotkaniu rozgrywanym na MetLife Stadium w East Rutherford w stanie New Jersey zdobył Ferran Torres w 106. minucie spotkania.
Podopieczni selekcjonera Luisa de la Fuente kompletnie zdominowali rywala, jednak nie potrafili udokumentować tego zdobyciem bramki w regulaminowych 90 minutach meczu. Potrzebna była dogrywka.
Oprócz odebrania pucharu świata hiszpańscy piłkarze sięgnęli po szereg nagród indywidualnych. Tytuł MVP całego turnieju powędrował w ręce Rodriego. Tytuł najlepszego młodego gracza mistrzostw świata otrzymał Pau Cubarsi, który zanotował wiele skutecznych interwencji w obronie. To także po faulu na nim czerwoną kartkę w końcówce drugiej połowy spotkania otrzymał Enzo Fernandez. Złotą Rękawicę dla najlepszego bramkarza mundialu 2026 dostał Unai Simon.
Dziesięć bramek w meczu o trzecie miejsce
W sobotę brązowy medal piłkarskich mistrzostw świata zdobyła reprezentacja Anglii. W rozegranym w Miami meczu o trzecie miejsce pokonała Francję.
Anglicy od początku narzucili wysokie tempo. Już w 3. minucie prowadzenie dał Declan Rice, a kolejne gole zdobyli Ezri Konsa oraz dwukrotnie Bukayo Saka, dzięki czemu do przerwy było aż 4:0. Francuzi odpowiedzieli dopiero po zmianie stron. Dwie bramki zdobył Kylian Mbappe, a po jednym trafieniu dołożyli Bradley Barcola i Ousmane Dembele. Anglia utrzymała jednak przewagę dzięki trzeciej bramce Saki oraz trafieniu Jude'a Bellinghama w doliczonym czasie gry.
Mbappe, zdobywając dwa gole, ustanowił rekord liczby bramek strzelonych w historii występów na mistrzostwach świata. Mecz zakończył się wynikiem 6:4, co oznacza rekordową liczbę dziesięciu goli w spotkaniu o trzecie miejsce mundialu.
