"Aż mnie zamurowało". Ułaskawiony przez Nawrockiego zabrał głos

"Aż mnie zamurowało". Ułaskawiony przez Nawrockiego zabrał głos

Dodano: 
Prezydent RP Karol Nawrocki
Prezydent RP Karol Nawrocki Źródło: PAP / Dare
Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił trzy osoby. Wśród nich znalazł się Piotr Pytel. "Aż mnie zamurowało" – przyznał.

Prezydent Karol Nawrocki ułaskawił w poniedziałek trzy osoby.

Prezydent Nawrocki ułaskawił trzy osoby

Ułaskawieni przez prezydenta to: Adam Borowski, działacz opozycji demokratycznej w PRL, który został skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności za zniesławienie adwokata i posła KO Romana Giertycha; Piotr Staruchowicz ps. "Staruch", jeden z liderów środowiska kibicowskiego Legii Warszawa, ukarany przez sąd dwuletnim zakazem wstępu na imprezy masowe (tzw. zakazem stadionowym) oraz Piotr Pytel, skazany przez sąd w Monachium na karę dożywotniego pozbawienia wolności za morderstwo, którego nie popełnił.

Ułaskawiony przez prezydenta przerywa milczenie. "Aż mnie zamurowało"

Piotr Pytel, komentując ułaskawienie w rozmowie z TVN24, przyznał, że czuje "ogromne wzruszenie i emocje po raz drugi wciągu kilku tygodni".

Zdaniem ułaskawionego "w życiu nie ma przypadków", bo na dziś zaplanował etap pielgrzymki do Częstochowy.

– To jest naprawdę tak wspaniała informacja, że zamurowało mnie – powiedział.

Pytany o plany, odpowiedział, że plan jest "bardzo prosty, zwykły, przyziemny".

– Muszę dokończyć swoje leczenie, przywrócić się do jakiegoś stanu użyteczności, podjąć pracę i cieszyć się po prostu resztą życia jako wolny człowiek. Nie wracać już wspomnieniami do tego, co było, ale patrzeć tylko w przód – powiedział.

Dodał, że "pozostaje jeszcze próba wznowienia procesu w Niemczech".

"Przyznanie prawa łaski przez prezydenta oznacza zwolnienie z odbywania kary, ale nie jest równoznaczne z uniewinnieniem. Wyrok w sprawie Pytla przed niemieckim wymiarem sprawiedliwości zapadł w 2006 roku. W 2010 roku do zabójstwa przyznał się inny mężczyzna i odsiedział za popełnione przestępstwo wyrok dziewięciu lat i trzech miesięcy pozbawienia wolności. To nie zmieniło sytuacji prawnej Pytla" – podkreśla TVN24.

Ułaskawiony przez prezydenta zauważył, że absolutnie nigdy nie będzie mógł wyjechać do Niemiec, bo – jak dodał – "gdybym wyjechał, to z powrotem by musiał skończyć w więzieniu".

Piotr Pytel podziękował

Piotr Pytel podziękował też prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za "odważną i mądrą decyzję".

– Chciałbym jeszcze podziękować panu ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi, pani wiceminister sprawiedliwości Marii Ejchart i pani prokurator Ewie Wrzosek, które to osoby bardzo mocno zaangażowały się w moją sprawę – przyznał.

17 lipca prokurator generalny Waldemar Żurek przedstawił prezydentowi Karolowi Nawrockiemu akta sprawy skazanego na dożywocie Piotra Pytla wraz z wnioskiem o zastosowanie wobec niego prawa łaski.

Czytaj też:
To ich ułaskawił prezydent. Znane nazwiska
Czytaj też:
Został skazany na dożywocie. Żurek wnioskuje o ułaskawienie

Opracowała: Lidia Lemaniak
Źródło: DoRzeczy.pl / tvn24.pl
Czytaj także