SIŁA RZECZY "Polska zajmuje pierwsze miejsce w Unii Europejskiej w rankingu, w którym nikt nie chce stać na podium" – w ten sposób zaczęli swój niezwykle alarmistyczny w tonie artykuł, zamieszczony przez "Dziennik Gazetę Prawną", ekonomista Piotr Arak i ekspert rynku energii Krzysztof Mech.
O co w nim chodzi? Otóż o niesłychanie wysokie – najwyższe w całej Unii Europejskiej! – koszty energii, jakie muszą ponosić polscy przedsiębiorcy. Najpierw ponosić, a potem próbować wliczyć je w cenę, czyli próbować drożej sprzedawać swoje wyroby. A jeśli to niemożliwe – np. z tego oczywistego powodu, że ich konkurenci z innych państw mogą produkować taniej, bo korzystają z tańszej energii – to są zmuszeni obniżać swoją marżę, czyli obniżyć także szanse swojej firmy na inwestycje i dalszy rozwój.
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
