Prezes PiS Jarosław Kaczyński skrytykował Mateusza Morawieckiego. "Zdumiewa mnie, jak szybko niektórzy zmieniają maski. O zakazie kryptowalut w Polsce wielokrotnie mówiłem osobiście, co więcej, zainicjowałem złożenie w tej sprawie ustawy" – napisał na platformie X. Jarosław Kaczyński dodał, że "jeśli chodzi o sceptycyzm Mateusza Morawieckiego wobec tego rynku, to z naszych spotkań jako żywo go sobie nie przypominam". "Żeby było jasne: optymizmu też nie" – dodał. Przypomniał fragment rozmowy z Radiu ZET, gdzie Mateusz Morawiecki powiedział, że nie jest za zakazem kryptowalut w Polsce.
Były premier w rządzie PiS nie pozostał dłużny. "To chyba nie jest dziś Pana największy problem z kryptowalutami, Panie Prezesie" – stwierdził Morawiecki, a do wpisu dodał wspólne zdjęcie Kaczyńskiego z Michałem Moskalem.
Wpis szefa Rozwoju Plus szybko został skomentowany przez polityków PiS. Kandydat tej partii na premiera, Przemysław Czarnek, wskazał: "Kolego – jedność PiS, pokój na prawicy. Ja nie zmieniam zdania, widzę jednak, że Ty nie znasz żadnych granic. Apeluję jednak do twego sumienia i rozsądku – nie przeginaj".
Jeszcze mocniejszych słów użył europoseł Tobiasz Bocheński: "Największy problem zdradził i sobie poszedł z PiS ku uciesze Tuska".
Morawiecki chce komisji śledczej ws. Zondacrypto
Były premier w piątek podczas konferencji prasowej w Warszawie, przekonywał, że zawsze zwracał uwagę na ryzyka związane z podobnymi giełdami, a afera wokół Zondacrypto przypomina mu tę związaną z Amber Gold. Mateusz Morawiecki pytał też, od kiedy rząd i służby wiedziały o oszustwach i co zrobiły, żeby uchronić przed nim Polaków.
Lider stowarzyszenia "Rozwój Plus" chce komisji śledczej w sprawie Zondacrypto.
