Morawiecki chce komisji śledczej. Padło jedno nazwisko

Morawiecki chce komisji śledczej. Padło jedno nazwisko

Dodano: 
Przewodniczący KP Rozwój Plus Mateusz Morawiecki
Przewodniczący KP Rozwój Plus Mateusz Morawiecki Źródło: PAP / Paweł Supernak
Były premier Mateusz Morawiecki wzywa marszałka Sejmu i koalicję rządzącą do powołania komisji śledczej ws. afery Zondacrypto. Lider Rozwoju Plus wskazał jedno nazwisko.

Jak przekazał w piątek marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, odbędzie się głosowanie nad wetem prezydenta ws. kryptowalut. Z wnioskiem w tej sprawie zwrócił się premier Donald Tusk.

– Odrzucenie tego weta to jest odrzucenie działań mafijnych z morderstwem w tle. To jest odrzucenie łapownictwa w stosunku do partii politycznych i w stosunku do ludzi. To jest tak naprawdę odrzucenie matactw, jeżeli chodzi o procedowanie nad tą ustawą. To jest tak naprawdę odrzucenie przyzwolenia na oszukiwanie ludzi – powiedział Czarzasty. – Myślę i zwracam się w tej chwili do pana prezydenta Nawrockiego. Panie prezydencie, nie wiem, co motywowało panem, że trzy razy pan wetował tę ustawę. Coraz więcej faktów wskazuje na to. że mógł pan to robić nieprzypadkowo – dodał.

Jak zaznaczył współprzewodniczący Nowej Lewicy, głosowanie w tej sprawie odbędzie się już podczas najbliższego posiedzenia Sejmu.

Morawiecki: Chcemy wyjaśnienia, co Tusk wiedział o tej aferze

Do burzy wokół giełdy kryptowalut Zondacrypto odniósł się w piątek lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki.

– Bardzo głośno wzywamy obecnego marszałka i koalicję rządzącą do powołania komisji śledczej ws. afery Zondacrypto – powiedział parlamentarzysta, cytowany przez portal 300polityka.pl.

– Chcemy wyjaśnienia wszystkiego. Co który polityk robił. Co wiedział Donald Tusk o tej aferze. Od kiedy wiedział – dodał.

Ze słów byłego premiera zakpił w mediach społecznościowych minister energii Miłosz Motyka.

"W następnym kroku Morawiecki wezwie do delegalizacji PiS" – napisał na portalu X polityk PSL.

Tusk o Zondacrypto: Brudny biznes

Premier Donald Tusk powiedział w piątek, że "brudny biznes" Zondacrypto by mocno powiązany z środowiskiem PiS. Szef rządu stwierdził, że sprawa kryptowalut "nabiera kształtów, które naprawdę budzą w jakimś sensie grozę".

Jak zaznaczył premier, "to już nie jest jakaś zwykła łapówka, jakiś jeden polityk przekupiony, tylko wygląda to na system, system dobrze zorganizowany, w którym pojawiają się te nazwiska, które już znamy z innych złych sytuacji".

– Dzisiaj nie ma wątpliwości, że ten ponury biznes, ten brudny biznes był bardzo mocno powiązany z całym środowiskiem PiS-u i ślady finansowania, dziwnych przepływów pieniędzy pomiędzy tym biznesem, a pisowskimi mediami, czołowymi politykami PiS-u, to wszystko staje się coraz wyraźniejsze i coraz bardziej ponure – powiedział Tusk.

Czytaj też:
"Działania mafijne". Czarzasty ogłasza decyzję
Czytaj też:
Afera Zondacrypto. Czarzasty apeluje do Nawrockiego

Źródło: 300polityka.pl / X, polsatnews.pl, DoRzeczy.pl
Czytaj także