Tusk znów ostrzega przed Rosją. "Najbliższe pół roku będzie rozstrzygające"

Tusk znów ostrzega przed Rosją. "Najbliższe pół roku będzie rozstrzygające"

Dodano: 
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk Źródło: PAP / Albert Zawada
Donald Tusk znów ostrzega przed Rosją. Zdaniem premiera "eskalacja ze strony Rosji postępuje". "Najbliższe pół roku będzie rozstrzygające" – dodał.

Premier Donald Tusk w piątek podczas „Campusu Polska Przyszłości” był pytany o zagrożenia ze strony Rosji w kontekście tajemniczej wizyty szefa CIA w Moskwie.

Tajna wizyta szefa CIA w Moskwie

John Ratcliffe przyleciał we wtorek do Moskwy na pokładzie wojskowego samolotu transportowego C-17 Globemaster. Według danych dostępnych w otwartych źródłach, jego samolot odleciał z rosyjskiej stolicy po około czterech godzinach. Z podobną misją ostrzeżenia Władimira Putina do Moskwy w 2021 roku przyleciał ówczesny szef CIA, który odwiedził Rosję, Bill Burns.

Tusk przestrzega przed prowokacjami ze strony Rosji

– Dzisiaj już nikt nie ma wątpliwości, bo to nie jest związane tylko z wizytą szefa CIA w Moskwie, ale już od wielu, wielu tygodni, te sygnały są też publicznie znane – wiadomo, że Rosja szykuje się bardzo poważnie do eskalacji napięcia, zarówno w wojnie z Ukrainą, jak i w całym regionie i że dla Rosji ta jesień i zima mają być kluczowe – powiedział szef rządu.

Donald Tusk podkreślił, że "to nie są tajemnice, bo te rzeczy można rozpoznać, są różne techniki rozpoznawania takich akcji, jak przygotowanie np. do mobilizacji". – W dość obiektywnych ocenach różnych służb Rosjanie chcą zmobilizować 600 tys. żołnierzy. W sytuacji gospodarczej Rosji to jest gigantyczne przedsięwzięcie i jak się domyślacie oni mają być zmobilizowani nie dla akcji pokojowych – dodał.

Zdaniem premiera "w związku z tym my musimy być przygotowani na różne ewentualności i z całą pewnością te najbliższe siedem, osiem miesięcy, będzie krytyczne".

Tusk rozmawiał z szefem NATO. Znów ostrzega przed Rosją

W sobotę Donald Tusk napisał na platformie X, że "Mark Rutte, sekretarz generalny NATO, przekazał mi właśnie swoją ocenę sytuacji w regionie i na froncie ukraińsko-rosyjskim".

"Tak, jak ostrzegałem, eskalacja ze strony Rosji postępuje. Ukraina potrzebuje większego wsparcia w powietrzu, co ma także znaczenie dla naszego bezpieczeństwa. To zadanie dla całej Europy" – dodał we wpisie.

Premier ocenił, że "najbliższe pół roku będzie rozstrzygające i musimy być przygotowani jako Polska i NATO na różne scenariusze". "Nie możemy wykluczyć prowokacji ze strony Rosji wobec któregoś z członków NATO" – napisał.

Czytaj też:
Tusk wypomniał to Stanowskiemu. "To jeszcze gorzej"
Czytaj też:
Tusk ostrzega przed partią Brauna, Bosaka i PiS. "Sprzedadzą Polskę w pięć minut"

Opracowała: Lidia Lemaniak
Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Czytaj także