Hołownia o relacjach z Nawrockim. "Rozmawiam o różnych porach"

Hołownia o relacjach z Nawrockim. "Rozmawiam o różnych porach"

Dodano: 
Szymon Hołownia, Karol Nawrocki
Szymon Hołownia, Karol Nawrocki Źródło: PAP / Piotr Nowak
Z prezydentem Nawrockim rozmawiam o różnych porach. Nie będę udawał, że nie rozmawiam – powiedział wicemarszałek Sejmu Szymon Hołownia.

W programie "Kropka nad i" na antenie TVN24 Szymon Hołownia został zapytany o medialne doniesienia na temat objęcia przez niego funkcji wicepremiera. – Nie było takiej propozycji, nie było rozmów o tym, jest dużo plotek, jest dużo pogłosek. Oczywiście jeżeli będzie taka wola polityczna i koalicjantów, i mojego ugrupowania, i wreszcie moja, to ja jestem otwarty na różnego rodzaju propozycje – powiedział.

– Nie zabiegam o to, nie proszę o to, nie załatwiam sobie tego, natomiast jeżeli to się zepnie w projekt, w całość, to oczywiście nie odmówię – podkreślił.

Radio Zet podało we wtorek, że Hołownia mógłby zostać ministrem bez teki, odpowiedzialnym za "bezpieczeństwo informacyjne". Do jego zadań należałaby poprawa komunikacji rządu i walka z dezinformacją. Część kompetencji pokrywałaby się więc z obszarami, którymi obecnie zajmują się rzecznik prasowy gabinetu Donalda Tuska Adam Szłapka oraz wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmiany mogą nastąpić także w klubie parlamentarnym Polski 2050 i to już na początku września. Szymon Hołownia miałby zastąpić Pawła Śliza na stanowisku przewodniczącego.

Hołownia "łącznikiem" między Nawrockim a Tuskiem?

W dalszej części programu w TVN24 Hołownia był pytany o bieżącą politykę. – Nie uważam, że prezydent chce obalić rząd Donalda Tuska. Żyjemy w świecie, w którym tak to już w Polsce jest – nie pierwszą kadencję, bardzo często to się zdarza – że prezydent chce być premierem, a premier chce być prezydentem. I zaczynają się robić niesnaski – mówił.

– Musimy z prezydentem poważnie rozmawiać na etapie stanowienia prawa, co dla niego jest akceptowalne, a co nie, zamiast później przeżywać ten teatr, że on wetuje, a my nie jesteśmy w stanie odrzucić jego weta – wskazał.

Prowadząca Monika Olejnik zasugerowała, że były marszałek Sejmu powinien być kimś w rodzaju łącznika między prezydentem a premierem. – Bardzo chętnie, ponieważ ja jestem w stanie rozmawiać i rozmawiam i z jednym, i z drugim. Nie wiem, czy jest wielu takich polityków, którzy robią to na bieżąco. Chętnie się w tej roli odnajdę – oznajmił Szymon Hołownia.

– Z prezydentem Nawrockim rozmawiam o różnych porach. Nie będę udawał, że nie rozmawiam – powiedział. – Staram się, tak jak było z Jarosławem Kaczyńskim, nie przekraczać godzin wieczornych. A mówiąc zupełnie poważnie, z prezydentem rozmawiam zwykle w ciągu dnia, bo tak mi się układa kalendarz. Natomiast chciałem po prostu zażartować z tamtej kolacji słynnej, która jest już historyczna. Ale tak, rozmawiam – dodał.

Czytaj też:
"KO może się rozpaść". Hołownia podał termin
Czytaj też:
Kolejny taki sondaż. KO wygrywa, ale ma poważny problem

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: TVN24
Czytaj także