Włoski problem z homoherezją
  • Paweł ChmielewskiAutor:Paweł Chmielewski

Włoski problem z homoherezją

Dodano: 
Sztandar bluźnierczy
Sztandar bluźnierczy Źródło: YouTube / Siena News
Włoski Kościół katolicki coraz bardziej pogrąża się w herezji homoseksualizmu. Jeżeli w Polsce nic się nie zmieni, to czeka nas to samo.

Każdy, kto odwiedza toskańską Sienę, przechodzi przez Piazza del Campo – charakterystyczny centralny plac w tym pełnym tradycji mieście. Sieneńczycy od stuleci urządzają w tym miejscu wyścigi konne, w ostatnich dekadach przyciągając uwagę tysięcy turystów z całego świata. Jako że wszystko odbywa się teoretycznie ku czci Maryi, drużyna zwycięzców otrzymuje specjalny sztandar przedstawiający Matkę Bożą, stworzony na zlecenie miasta. Sztandar wykonują współcześni artyści, więc od dawna wygląda dość dziwacznie; przedstawienia Maryi są nierzadko dalekie od takich, które nakazywałaby pobożność. W tym roku doszło jednak do ewidentnego bluźnierstwa. Matkę Bożą przedstawiono z twarzą i dłońmi mężczyzny. Efekt nie jest przypadkowy, to zabieg celowy. Artystka Teodora Axente mówi wprost, że wizerunek „to jej wymarzona wizja Madonny”, a postać „nie jest ani kobieca, ani męska, jest bardziej androgyniczna, by zachować uniwersalny charakter”.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także