"Nie przepraszamy". MSWiA reaguje na wpis byłej rzecznik PiS

"Nie przepraszamy". MSWiA reaguje na wpis byłej rzecznik PiS

Dodano: 
Beata Mazurek
Beata Mazurek Źródło: PAP / Marcin Obara
Beata Mazurek zarzuciła niepełną instrukcję w alercie RCB. Na wpis byłej rzecznik PiS zareagowała Karolina Gałecka, rzecznik prasowa MSWiA.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało nad ranem alert RCB o treści: "UWAGA! UWAGA! UWAGA! ROSYJSKI ATAK POWIETRZNY NA TERENIE UKRAINY. SYTUACJA JEST MONITOROWANA. W PRZESTRZENI RP OPERUJE POLSKIE LOTNICTWO. ŚLEDŹ KOMUNIKATY".

Alert RCB dla mieszkańców woj. lubelskiego i podkarpackiego

Alert RCB wysłano do mieszkańców woj. lubelskiego. Obejmował on powiaty: puławski, opolski, Lublin, lubelski, kraśnicki, janowski, włodawski, łęczyński, świdnicki, Chełm, chełmski, krasnostawski, hrubieszowski, Zamość, zamojski, tomaszowski, biłgorajski, łukowski, Biała Podlaska, bialski, rycki, radzyński, parczewski, lubartowski, a także do woj. podkarpackiego: Tarnobrzeg, tarnobrzeski, stalowowolski, niżański, leżajski, kolbuszowski, mielecki, dębicki, ropczycko-sędziszowski, Rzeszów, rzeszowski, łańcucki, przeworski, jarosławski, lubaczowski, jasielski, strzyżowski, brzozowski, Przemyśl, przemyski, sanocki, leski, Krosno, krośnieński, bieszczadzki.

Po około 30 minutach alert RCB odwołano. "UWAGA! UWAGA! UWAGA! Odwołano zagrożenie atakiem z powietrza. Śledź komunikaty" – napisano w odwołującym alercie.

Była rzecznik PiS zarzuca alertowi RCB niepełną instrukcję

Beata Mazurek, była rzecznik prasowa PiS i była europoseł tej partii, pisząc na platformie X o pierwszym alercie, napisała: "I gdzie mamy się udać? To chyba podstawowa informacja. Zagrożenie realne, instrukcja niepełna".

Komentując z kolei odwołanie alertu RCB zapytała: "Tylko gdzie mieliśmy się schronić?". "Alert obudził, ale państwo nie wskazało, gdzie się schować. To jest system siania paniki bez instrukcji" – stwierdziła Beata Mazurek.

Rzecznik MSWiA odpowiada Beacie Mazurek. "Nie przepraszamy"

Na wpisy Beaty Mazurek zareagowała Karolina Gałecka, rzecznik prasowa MSWiA.

"Jeśli nie wie Pani, co zrobić, gdy wyją syreny – zapraszamy na nasze szkolenia. Uczymy tam m.in. jak zachować się w sytuacji zagrożenia i przygotować plecak ewakuacyjny. To wiedza, która przydaje się właśnie w takich sytuacjach" – napisała.

Dodała, że "nie przepraszamy za nieprzespaną noc". "Tej nocy Federacja Rosyjska prowadziła intensywne działania bardzo blisko polskiej granicy. System ostrzegania zadziałał" – dodała.

Rzecznik MSWiA napisała do Beaty Mazurek, że "za nieprzyjemności proszę mieć pretensje do tych, którzy wywołali zagrożenie i atakują Ukrainę".

Beata Mazurek, odpowiadając na wpis Karoliny Gałeckiej, napisała, że nie oczekuje przeprosin za ostrzeganie przed zagrożeniem tylko odpowiedzialnego komunikatu. "Szkolenia i plecak ewakuacyjny nie zastąpią sprawnego systemu komunikacji w chwili zagrożenia. A próba zamknięcia tej dyskusji hasłem »to przez Rosję« jest zwyczajnie ucieczką od meritum" – stwierdziła.

Czytaj też:
Tusk zwołuje pilną naradę. "W związku z kolejnymi atakami"
Czytaj też:
Niebezpiecznie przy granicy z Polską. Szef MON zabrał głos

Źródło: DoRzeczy.pl / x.com
Czytaj także