Cztery partie tworzące blok opozycyjny uzyskały łącznie 51,3 proc. głosów i mogą zdobyć większość w Riksdagu. Na drugim miejscu znaleźli się Umiarkowani premiera Ulfa Kristerssona z wynikiem 18,1 proc., a na trzecim Szwedzcy Demokraci – 17,2 proc. Dalej znalazły się: Partia Lewicy – 8 proc., Partia Centrum – 7,5 proc., Zieloni – 7,4 proc., Chrześcijańscy Demokraci – 6,1 proc. i Liberałowie – 5,4 proc.
Według projekcji mandatowej opozycja może zdobyć 183 miejsca, a prawica 166. Większość w 349-osobowym Riksdagu wynosi 175 mandatów.
Zieloni chcą więcej migrantów, droższego paliwa i zmian w energetyce
Jednym z ugrupowań zwycięskiego według exit poll bloku są Zieloni, którzy zdobyli 7–7,4 proc. głosów. Partia Daniela Helldéna opowiada się za złagodzeniem polityki migracyjnej prowadzonej przez rząd Ulfa Kristerssona. – Możemy przyjąć więcej uchodźców niż obecnie. Istnieje unijny system, który to reguluje. Możemy również zwiększyć liczbę uchodźców kwotowych – mówił Helldén w sierpniu. Według przytaczanych wówczas wyliczeń zastosowanie unijnego mechanizmu solidarnościowego oznaczałoby przyjęcie przez Szwecję około 15 tys. migrantów. Obecnie kraj przyjmuje około 900 uchodźców kwotowych rocznie.
Zieloni chcą również zaostrzenia polityki klimatycznej. Helldén opowiedział się za wzrostem cen benzyny i oleju napędowego oraz przeciwko państwowemu wsparciu budowy nowych elektrowni jądrowych. Partia stawia przede wszystkim na rozwój energetyki odnawialnej. Wśród postulatów Zielonych znalazło się także skrócenie pełnego tygodnia pracy do 35 godzin. Ugrupowanie sprzeciwia się również umieszczaniu dzieci w więzieniach i obniżaniu wieku odpowiedzialności karnej.
Czytaj też:
Szwecja oferuje imigrantom pieniądze za wyjazd. Tyle płaci im rząd Czytaj też:
Wybiorą nowy parlament. Polacy na listach wyborczych
